Minął maj, ulubiony miesiąc wszystkich rowerzystów i kolarzy. Sezon rozpoczyna się na dobre! Mocnym i ciekawym wyścigom towarzyszy wspaniała pogoda, która zachęca do treningów i sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Pora wybrać zawodników wyróżniających się i tego/tą który/a otrzyma tytuł MVP. Nie było łatwo, wielu zawodników i zawodniczek mi zaimponowało i ciężko było wybrać osoby wyróżniające się bo tytuł MVP był oczywisty.

Zaczynamy od zawodników wyróżniających się.

foto. Tomek Ferenc

Mariusz Goliński  (Trek Gdynia)otrzymuje wyróżnienie za wygranie Open przedostatniej edycji Pomerania MTB w Kolbudach. Jak przystało na Mariusza wynik osiągnięty na najdłuższym i najbardziej wymagającym dystansie. Mariusz  nie uznaje kompromisów, jest wzorem do naśladowania. Znając jego osobowość to myślę, że słynny „Goli” bardziej cieszyłby się z 10 miejsca w Kolbudach wjeżdżając  na metę w opakowaniu 20 latków. Trudno, młodzież może mu czyścić rower i smarować łańcuch.

foto. Grzegorz Drosiński. Zawody XCM Miłosna/Kwidzyn. Michał Łaguna MTB Old School Gdańsk  (nr startowy 63) z Arkadiuszem Petka, Michałem Bogdziewiczem i Maciejem Zielonka.

Kolejnym wyróżniającym się zawodnikiem jest Michał Łaguna. Zawodnik, sportowiec, rowerzysta, który rzadko startuje w wyścigach. Bardzo lubi jeździć na rowerze i nadrzędnie ceni sobie rodzinną atmosferę. Tacy jak Michał byli kiedyś dla mnie zawodnikami 2 kategorii. Nie rozumiałem dlaczego tak dużo trenując nie biorą udziału w zawodach. Teraz wiem, że sztuką jest wewnętrzne spełnienie i realizacja celów sportowych  bez ekspansji formy na arenie sportowej. To jest coś! Tak czy siak z Michałem nie dogadam się na treningach. Łaguna lubi jazdę trochę powyżej sweet point a trochę poniżej progu beztlenowego. Ja jako zawodnik, który jeszcze nadrzędnie stawiam sobie za główny cel konfrontację na wyścigach kolarskich jeżdżą w zupełnie innych strefach wysiłkowych 😉

foto. Tomek Ferenc

Zawodnikiem który zasługuje na tytuł MVP Majowych wyścigów jest bez wątpienia Arkadiusz Petka reprezentujący Lew Lębork. Pamiętam jak kiedyś Arek cieszył się skromnym odjazdem na wyścigu szosowym wspólnie z Tomkiem Repińskim. W tym czasie Arek nie był wyróżniającym się zawodnikiem  MTB ale po takiej akcji wiedziałem, że ma w sobie potencjał. Pomimo słabszego początku sezonu świetnie zaakcentował swoją przynależność do czołówki kolarzy z Pomorza i czołówki zawodników z Polski! 2 miejsce w Velo Toruń po bajecznej akcji i wygrana na szosie w Lęborku! Po tych sukcesach chciałem napisac Arek idź na całość, rzuć to MTB i wystartuje w jakimś poważnym wyścigu szosowym, ale po 5 miejscu Open na Viennalife w Gdańsku mam pewne wątpliwości. Trzymam kciuka i śledzę dalsze poczynania. Brawo Arek!

 

MVP- najbardziej wartościowy Zawodnik- wiosna 2018