W 1993 roku IOC (Międzynarodowy Komitet Olimpijski) zatwierdził Kolarstwo Górskie jako dyscyplinę olimpijską i zakwalifikował do programu Igrzysk 96′ w Atlancie. Na początku 93 roku łamię dość poważnie nogę. Gips na 6 m-cy i indywidualny tok nauczania, wpada świadectwo z czerwony paskiem  no i swobodnie zdaje egzaminy do ogólniaka. Z odszkodowania kupuję rower Anlen (tajwański Gary Fisher) na Shimano Exage 400 LX, szybko zmieniony na Scott’a. Lekarz w ramach rehabilitacji zaleca jazdę na rowerze. 

1993 Forty Bema, Warszawa, VII Seria Pucharu Polski.

Piotr Kompowski pracuje w Buga Sport, prowadzi też klub kolarski MTB Tester, i jak nikt inny potrafi zaszczepić sportowego bakcyla. Momentalnie melduje się na treningu, który rozpoczynał się efektownym zjazdem po schodach z Centrum Rowerowego przy ul.Kartuskiej.

 

Z kuzynem, Krzysztofem. Gdynia 1993, Polanka Redłowska. Zawody organizowane przez Buga Sport Gdańsk, sponsorzy CocaCola i Radio Gdańsk, III miejsce w juniorach.

Krzysztof Szejna, kuzyn, też kupuje Anlena na unikatowym osprzęcie Suntour XC LTD. Całą bandą stawiamy się na Pucharze Polski w Warszawie. Tam Pan Czesław Lang organizuje swój pierwszy wyścig na rowerach MTB. Mamy śmieszne kaski, luźne bawełniane koszulki i jeździmy w noskach. Chwilę później stajemy na starcie pierwszych Mistrzostw Polski w Krynicy Zdrój. Na mecie notuje prawdziwy nokaut, 45 minut straty do zwycięzcy, Piotra Biernackiego, ciemność widzę ciemność, ale z Kuzynem na kresce wygrywam.

Na trasie VII edycji Pucharu Polski w Warszawie, 1993 Forty Bema.

Pierwszym Mistrzem Polski w Seniorach zostaje Pan Wojciech Kadrzyński. W Gdyni na Polance Redłowskiej firma Buga Sport organizuje wyścig, wpada podium, 3 miejsce! Sezon kończę w Ełku finałowym wyścigiem o Puchar Polski. Andrzej Bycka, zawodnik z Zielonej Góry, startuje tam na Cannondale Delta v900 lub v1500 (teraz nie pamiętam). Szok! Co chwila wychodzimy z pokoju w Internacie (popołudnie przed wyścigiem) żeby przyglądnąć się temu sprzętowi.(kupiłem sobie taki kilka lat temu  )