Jak (nie) zostać szosowcem

Echo po wyścigu w Lęborku. Artykuł „Czikane Dance”, który ostatnio napisałem i dyskusja na temat amatorskich wyścigów szosowych zachęciły mnie do szczegółowej analizy zjawiska. Na pewno jest to temat na wiele wpisów a zacznę go od mojej, naszej (rodzinnej), historii i przygody z kolarstwem szosowym, wzmianką , która ukazała się w Głosie Wybrzeża.