Wiele osób zadaje mi pytanie dlaczego TRIATHLON i co dalej z MTB?

O triathlonie myślałem już od dłuższego czasu i wiedziałem, że napewno kiedyś spróbuję swoich sił w tym kierunku, jednak nie spodziewałem się, że tak szybko to nastąpi. Zainspirował mnie wyścig Herbalife (na dystansie 1/2 Ironman) w Gdynia w 2014 roku, jeszcze w roli kibica. Tłumy ludzi, super oprawa i genialna atmosfera, to wtedy pojawiły się pierwsze myśli, że sezon 2015 poświecę również triathlonom. Sprawdziłem wyniki i orientacyjnie porównałem swoje czasy. Wskoczyłem do basenu i od razu wykręciłem 33min na 1900m, potem przebiegłem 21,5 km w 1h35min. Bez rewelacji, ale byłem ciekawy ile mogę z tego urwać przy regularnym trenowaniu pływania i biegania. I tak się zaczęło. Przygotowując się do sezonu 2015 postanowiłem połączyć kolarstwo górskie z triathlonem. Z polecenia zacząłem trenować pływanie pod okiem super nauczyciela i człowieka, który wkręcił mnie w grupę TORUS TRIATHLON TEAM – Tadeusza Czepukojć. Do dzisiaj z nimi pływam i z każdym tygodniem są postępy, w grupie siła i dużo większa motywacja, zwłaszcza jak zajęcia rozpoczynają się o 6:00 lub 7:00 rano. Po włączeniu treningów  biegowych do mojego planu treningowego, forma biegowa rosła, natomiast kolarska nie słabła. Utrzymywałem się w czołówce polskiego kolarstwa górskiego i tym samym stawałem na podium w triathlonach. Prawie zawsze wracałem do domu z pucharem lub medalem. Wiele sukcesów, które odniosłem dotychczas w kolarstwie dało mi duże doświadczenie, które mogę wykorzystywać w triathlonie. 

Alchemia-0961

W sezonie 2016 postawiłem w głównej mierze na TRIATHLON, jednocześnie nie rezygnując całkowicie z MTB, planuję też starty w crosstriathlonach. Chcę się ścigać z najlepszymi zawodnikami, na znaczących zawodach i mieć możliwość rozwoju. To wszystko dają mi przede wszystkim firmy TORUS i HOTEL CZTERY BRZOZY oraz sponsorzy dodatkowi: Apteka Gemini, DT4YOU, OkularOptyk, Velolab, Winaar, Biegosfera/ Sklep Biegacza i New Balance.

Alchemia-1057

Nie mogę też zapomnieć o mojej żonie Michalinie i córkach – Zuzi i Marcelinie, które każdego dnia dodają mi motywacji i siły.

 IMG 4639

Mamy już kwiecień, sponsorzy, plany startowe są już określone, mogę precyzyjnie przygotowywać się pod najważniejsze imprezy w 2016 roku. Licencja triathlonisty już wyrobiona, więc teraz czekają mnie starty w kategorii PRO i bliskie zmierzenie z profesjonalistami.

Najważniejszym celem sezonu jest Ironman w Gdyni 70.3 i najwyższy stopień podium. Z tej serii najbardziej prestiżowych zawodów triathlonowych wystartuje również we Francji (1 maja) i w Turcji (23 października), gdzie będę miał możliwość konkurowania z najlepszymi triathlonistami świata. W  Polsce planuję starty w cyklu Enea Tri Tour, na których będę walczył o podium w klasyfikacji generalnej.

Alchemia-1328

Jeżeli chodzi o crosstriathlony, to wystartuję w jednym wyścigu z cyklu XTERRA we Francji Xonrupt, na Mistrzostwach Polski w Crosstriathlonie oraz jeżeli będę w dobrej dyspozycji to również Mistrzostwach Świata w Crosstriathlonie.

Starty w maratonach górskich będą pojawiały się okazjonalnie, jeżeli uznam taki start za dobry trening i nie będzie on kolidował z tokiem moich przygotowań, ponieważ to starty triathlonowe będą docelowymi.

Dwa zgrupowania dwutygodniowe już za mną (Lanzarote i Lloret de Mar), bez których ciężko byłoby mi wejść na odpowiednie obroty, przede mną jeszcze jedno zgrupowanie wysokogórskie w Livingio.

3 majcie kciuki i do zobaczenia

Bartosz Banach

Foto: Michał Miziarski