Coś się kończy, ale tez coś się zaczyna. Koniec jednego sezonu to też początek kolejnego. Mamy już lepszy bądź gorszy ogląd tego, jak wyglądały nasze treningi i starty w mijającym roku: wiemy jakie były nasze mocne i słabe strony, wiemy też nad czym powinniśmy popracować, żeby jeździć szybciej. No właśnie, wiemy czy nie?

 

{gallery width=500 height=300}BARTOSZ/TRENUJ_BB/16.JPG{/gallery}

 

 

Jazda na rowerze to z pozoru banalna rzecz. Wskakujesz na siodło i gnasz przed siebie do utraty sił, jesz idziesz spać i następnego dnia powtórka. Prosta droga do osiągnięcia wysokiej formy i zostania przecinakiem, prawda? Tak łatwo jednak nie jest. Mamusię oszukasz, tatusia oszukasz, ale organizmu nie oszukasz. Co prawda z pewnym opóźnieniem ale na pewno zorientuje się, że robisz go w konia, zanudzasz go monotonnymi jazdami, nie dajesz mu odpocząć a może jeszcze „zalewasz” nieodpowiednim paliwem. Po takim traktowaniu może się na Ciebie obrazić na długi czas, skutecznie odbierając Ci chęć do robienia czegoś, co przecież tak bardzo lubisz. 

 

 

{gallery width=500 height=415}BARTOSZ/TRENUJ_BB/4838.JPG{/gallery}

 

 

Trenować trzeba z głową: wiedzieć kiedy i jaki bodziec zaaplikować naszemu organizmowi, w jaki sposób uzupełnić powstałe w skutek treningu braki tak, by odbudował się on jeszcze mocniejszy i gotowy do jeszcze większego wysiłku. Dochodzi więc odpowiednia dieta i przykładanie należytej uwagi do regeneracji. „Odpoczywać musisz równie mocno jak trenujesz” – to zdanie jak mantra powtarzane jest przez trenerów i doświadczonych zawodników i mimo, że brzmi banalnie, to jest ono solą kolarskiego treningu.

 

Mamy więc już więcej elementów treningowej układanki. Dorzućmy do tego pracę, szkołę, rodzinę, dom, psa i robi się nam z tego wszystkiego niezła łamigłówka. Jak połączyć te wszystkie puzzle z korzyścią dla naszej formy i z jak najmniejszym uszczerbkiem dla pozostałych sfer naszego życia? Kiedy mocniej przycisnąć i mimo bólu dorzucić jeszcze trochę więcej obciążenia, a kiedy odpuścić, mimo iż wydaje się nam, że możemy więcej?

 

{gallery width=500 height=300}BARTOSZ/TRENUJ_BB/12.JPG{/gallery}

 

Możesz zastosować metodę prób i błędów: samemu próbować różnych konfiguracji, szukać swojej drogi. Problem w tym, że to zabiera sporo czasu i istnieje spore ryzyko, że będziesz błądził i irytował się brakiem założonych efektów. Wyjściem może być nawiązanie współpracy z kimś, kto wskaże Ci właściwą ścieżkę. Kimś, kto po pierwsze ma wiedzę, najlepiej taką popartą solidnym doświadczeniem, a po drugie będzie mógł spojrzeć z dystansem na Twoje poczynania i komu do ucha nie będzie szeptała ambicja, tylko chłodna i rzeczowa ocena dyspozycji sportowca.

 

My od kilkunastu lat zbieramy takie doświadczenie i gromadzimy swoje treningowe „know-how”. Od jakiegoś czasu wykorzystujemy tą wiedzę nie tylko dla siebie, ale pomagamy też innym zawodnikom (na różnych poziomach i w różnych odmianach kolarstwa) podnosić ich poziom sportowy i osiągane przez nich rezultaty.

 

{gallery width=500 height=350}BARTOSZ/TRENUJ_BB/4895.JPG{/gallery} 

 

W przygotowaniach do przyszłego sezonu, oprócz oferowanych pakietów znajdą się także nowości, które przygotowaliśmy dla naszych podopiecznych.

Pierwszą z nich są zgrupowania. Dłuższe, wyjazdowe cykle są ważnym elementem odpowiedniego przygotowania do sezonu . Odcinasz się od wszystkich innych obowiązków, które normalnie Cię obciążają: koncentrujesz się na treningu, relaksie i spędzaniu czasu w fajnym towarzystwie i pod okiem fachowców. W grupie czas leci znacznie szybciej a nuda nie jest najmniejszym zagrożeniem. Wieczorem jest z kim pogadać i pożartować, wypocząć mentalnie. Poznajesz też nowe miejsca, więc nie ma mowy o rutynie. Więcej informacji na temat planowanych zgrupowań znajdziecie tutaj.

 

Ponadto dla współpracujących z nami zawodników będziemy też regularnie organizować wspólne zamknięte treningi i cykliczne spotkania w formie warsztatów.

 

Jeśli chcesz podnieść swój sportowy poziom, jesteś zainteresowany podjęciem z nami współpracy, masz jakieś pytania i chciałbyś poznać szczegóły – śmiało pisz na adres trening@banachbrothers.pl

 

{gallery width=500 height=300}BARTOSZ/TRENUJ_BB/5134.JPG{/gallery}

 

Zapraszamy serdecznie – razem wyprowadzimy Twój trening na prostą!

Bartosz i Robert Banach

 

Fot: Mateusz Zdanowicz