Udało mi się zejść do wagi poniżej 11 kilogramów co na rower FS jest przyzwoitym wynikiem. Taki sprzęt jest dynamiczny, zwrotny i potrafi szybko jechać. Bardzo jestem zadowolony z ustawień, rower idealnie leży pod nogą. Rozmiar M w Scalpelu SI jest dla mnie wzorcowy. Jest on ciut większy od M w modelach FSi.

Dokładna waga to 10.86 kg. Nie jest to wynik klasy Międzynarodowej Mistrzowskiej a raczej Czempiona Regionalnego. Można zejść do poziomu topowych rowerów bazując na tym aluminiowym egzemplarzu. Zbliżenie się do wagi 10.00 kg lub wyniku z 9 z przodu to już bardzo duży nakład finansowy. 9 z przodu raczej zarezerwowana dla wersji Karbonowej.

Do budowy roweru użyłem komponentów FSA. Model K-Force jest lekki i ma fajne gięcie. Sztyca z zerowym offsetem. Wystarczająco duży jest kąt wirtualny rury podsiodłowej. Siodełko wędruje odpowiednio daleko za linie suportu. Przy pomiarze trzeba uwzględnić fakt, że jak rower lekko przysiądzie, Sag mam ustawiony na 30% to siodełko odchyla się od suportu o kolejne 2 centymetry co przy wyznaczaniu pozycji jest dużą różnicą. Siodełko to sprawdzony Fabric na prętach karbonowych. Siodełko wazy około 180 gramów, nie jest super lekkie, ale bardzo wygodne i mogę na nim tańczyć, czyli przesuwać się do przodu i do tylu co w MTB ma duże znaczenie podczas jazdy w trudnym terenie technicznym.

Koła to sprawdzone Renoldsy z 2013 roku. Miałem je wcześniej zamontowane w BMC. Wymieniłem komplet szprych (tył pękał od zmęczenia) wstawiłem adaptery pod tylną oś i bębenek pod kasetę XD. Wszystkie komponenty udało mi się zamówić z zagranicznych sklepów wysyłkowych. Reynolds’y nie są najlżejsze. Komplet po przeróbkach wazy blisko 1600 gramów. Bardzo mi się podobają i zgrały się kolorystycznie z innymi częściami roweru. Założyłem opony Continental RaceKing 2.0 (BŁĄD TO WERSJA X KING, pomyliłem się :-). Wersja RaceSport jest ekstremalnie lekka , ale i trudna w uszczelnieniu. Producent nie zaleca jej do systemów TNT. Przy ich wyborze trzeba się liczyć z częstą regulacją ciśnienia. Zamalowałem czarną farbą pomarańczowe napisy Continental bo nie pasowały mi kolorystycznie 😉

Zmieniłem mostek na system OPI. Rura sterowa wzmacniana od Leonardi. Ten system jest smukły i czysty. To kolejny punkt przy którym chciałem uzyskać ładny wygląd. Mostek 110 mm

Napęd 1x 11 SRAM Xo1. Tarcza Spider RING o 32 zębach rozpiętości. Ten zestaw w zupełności mi wystarcza aby poszaleć w Trójmiejskim Parku Krajobrazowym. Korby SI to najprostszy model setu od Cannondale. Wersja SISL jest zdecydowanie lżejsza. Może będzie okazja je kiedyś wymienić ;-). Tylny wahacz z systemem ZeroPivot. Asymetryczne widełki. Sztywne osie LockR- tył jest po prostu betonowy i błyskawicznie reaguje na depnięcie z korby.

Tak to w  skrócie wygląda. Przyjmuje na klatę każdą opinię za którą z góry dziękuję. Poważny test na niedzielnym starcie w Cyklo MTB.