Jaka opona do MTB ? PART I.

Opona w rowerze górskim to bardzo ważny element wyposażenia i jedyny kontakt koła z terenem. Niewielka powierzchnia styku między oponą a powierzchnią, musi nam gwarantować…

… jak najlepsze trzymanie podczas podjazdów i zjazdów oraz trzymanie boczne na zakrętach w określonych warunkach. Jednocześnie od profilu bieżnika wymaga się jak najmniejszych strat energii. Jaką oponę wybrać aby się nie przejechać, zaraz postaram się opisać, ale najpierw trochę historii. Jeszcze jakiś czas temu w branży rowerowej uważano, że to co wąskie, cienkie jest szybsze. W rowerach szosowych można było spotkać opony o rozmiarach 19 lub 21 mm. Rozmiar 23 a nawet 25 mm na którym obecnie ścigają się zawodnicy z ProTour uważany był bardziej za oponę treningową, tak zwanego kartofla. W rowerach górskich też królowały opony w rozmiarze 1.8 do 2.0. Wszystko powyżej 2.2 było przeznaczone do rowerów zjazdowych. Szybkie to znaczy wąskie- taki był kierunek myślenia aktualnie obalony przez większość producentów ogumienia. Pewnie przyczyna też leżała w technologii produkcji, ponieważ wcześniej nie było połączenia szeroki i lekki. Lekka była tylko opona cienka. I tutaj dochodzimy do miejsca które mówi nam co w oponie jest najważniejsze. Ważny jest jej ciężar, objętość i profil.

opna2

Chodzi o to aby opona miała dużą powierzchnię styku z podłożem przy małym ciężarze własnym. Większą powierzchnię styku możemy uzyskać poprzez mniejsze ciśnienie, można to uzyskać stosując większe koło ( 29er) można to uzyskać na szerszej oponie o odpowiednim profilu. W terenie cienka opona się nie sprawdza. Po pierwsze nie pochłania drgań i nierówności, odbija się od przeszkód, przez co traci przyczepność a zawodnik nie może uzyskać odpowiednich prędkości. Na zakrętach nie ma dużej powierzchni styku, tak samo jak na podjazdach. Zmniejszenie ciśnienia w cienkich oponach trochę mija się z celem, ponieważ w takim przypadku bardzo łatwo ją dobić i złapać “gumę”. Jedynym wyjątkiem używania wąskich opon są ekstremalne warunki pogodowe, błoto i luźne podłoży. Wtedy faktycznie wąska opona łatwiej przebija się przez błoto, wysoki profil bieżnika sięga twardego podłoża i daje lepszą trakcję. Wąska opona nie obkleja się tak błotem jak opona grubsza i cały czas swobodnie porusza się pomiędzy widełkami. Takich sytuacji na wyścigu jest mało i dotyczą one bardziej wyścigów typu Cross Country lub jakiś maratonów, bez kamienistego podłoża.

Wysoki czy niski bieżnik?

Wysokość bieżnika jest ważna tylko przy ekstremalnych warunkach w błocie, przy czym jak wcześniej wspomniałem opona musi być wąska. W innych przypadkach, na maratonach górskich wysokość bieżnika może przeszkadzać. Wysoki bieżnik na twardym podłożu, może być mokre, nie ma dobrego trzymania. Poprzez swoją wielkość jest za bardzo elastyczny i powoduje niepotrzebne uślizgi i słabą przyczepność. W takich przypadkach ważny jest niski gęsty i sztywny bieżnik. Posłużę się tutaj przykładem z życia wziętym. Na wyścigu etapowym MTB Trophy gdzie większość ścieżek przeprowadzona była po szutrowych utwardzonych szlakach a tereny bardziej błotniste miały pod sobą dużą ilość kamieni, tam świetnie sprawdzała się opona typu semislick o dużej objętości. Ażurowy bieżnik bardzo dobrze sobie radził na szybkich kamienistych szlakach a na błocie docierał do kamienistego podłoża na których niewielki bieżnik łapał odpowiednią przyczepność. Duża objętość opony dawała bardzo dobry komfort i wystarczające trzymanie na szybkich odcinkach zjazdowych. Gdyby nie ostatni etap i mega ulewa to można powiedzieć że GEAX Mezcal był idealną oponą na te warunki i tereny jaką miałem do dyspozycji. Jednakże w tym przypadku, na ostatnim etapie, lepiej radził sobie Saguaro, na których jechał Bartosz i Wojtek. Dodatkowo gęsty i niski bieżnik daje dodatkową ochronę przed przebiciem. Szeroko rozstawione klocki w oponie odsłaniają miejsca, które łatwo przecina np.: ostry kamień.

opona1

Gruby kapeć na tył czy na przód?

Kiedyś zakładało się grubsze opony na tył niczym w bolidzie formuły 1. Teraz jest na odwrót. To przednia opona pierwsza atakuje teren, pierwsza wchodzi w zakręt, pierwsza pochłania nierówności i dlatego ona powinna być bardziej elastyczna, może mieć bardziej agresywny bieżnik. Taka konfiguracja z pewnością przyda się osobom, które nie chcą tracić sekund na zjazdach a wręcz przeciwnie chcą tam zyskać przewagę i uciec konkurencji na śliskich technicznych sekcjach. Dobra opona z przodu w tym pomoże. Nawet taki producent jak Specialized montuje inne opony na przodzie, bardziej elastyczne, o większym splocie TPI, a w niektórych przypadkach szersze o bardziej agresywnym bieżniku. Dla przykładu wymiany opony przedniej ze Schwalbe RacinRalph 2.1 na Nobby Nic 2.25 daje niesamowitą różnicę na zjazdach. Komfort przyczepność jest lepsza, można bardziej agresywnie wchodzić w zakręty. Oczywiście toczenie takiej opony jest większa, ale w terenie przy prędkościach średnich rzędu 20-25 km/h to nie ma większego znaczenia.

opona4

To pierwsze odsłona artykułu, a w następnym zrobię przegląd katalogowy i postaram się wybrać najbardziej optymalne opony na różny teren i różne warunki pogodowe wśród wszystkich dystrybutorów ogumienia na rynku polskim.

Robert Banach