Ciepłe stopy

Po moich pierwszych testach różnych kombinacji uniformu zimowego zrobiło się ciepło i na dalsze testy w akompaniamencie  arktycznego powietrza  musiałem poczekać. Od tygodnia powróciły mrozy i mogłem dokończyć (zakończyć?) zapoczątkowane testowanie. Po pierwszych testach większość  użytkowników zdecydowanie opowiadała się za zakupem obuwia zimowego. To był głos zbiorowy. Indywidualne oceny nie były już tak jednoznaczne. Pomimo, że wiele osób zachwala zakup butów zimowych to przynajmniej w połowie przypadków jest małe „ale”.  Po upływie 2h i tak robi się zimno. Może nie jest to uczucie która przykuwa największą uwagę podczas kręcenie, ale na pewno jazda pozbawiona jest komfortu. Nie jest to dla mnie zaskoczeniem, spodziewałem się takich odczuć. Żeby było ciepło musi być „mięso”. Buty muszą być obszerne z grubą warstwą izolacji i wysoką podeszwą. W sportowych butach zimowych tego brakuje i generalnie są one bardzo dobre w zakresie 0+10. Postanowiłem przetestować wkładki elektryczne i taka jest moja ocena i/lub porównanie do butów rowerowych-zimowych

BUTY ZIMOWE

  • jednorazowy zakup na kilka sezonów
  • łatwiejsze w utrzymaniu czystości niż zestaw ochraniacz wraz z butami letnimi
  • dużo szybsze założenie i zdjęcie w porównaniu do butów letnich z ochraniaczami

  • niektóre modele ciężkie i toporne, choć coraz więcej produktów jest smukłych i lekkich. 
  • utrata ciepła po upływie 120 min
  • wersja PRO kolarza wymaga zakupu butów  zimowych szosowych i MTB co stanowi już spory wydatek. Oczywiście do rozważenie, bo jest to zakup na kilka sezonów. 

 

WKŁADKI ELEKTRYCZNE

  • największą zaletą jest niesamowity komfort i ciepło do 3, 5 h przy dużych mrozach (testowane przy -11 przez 3 h)
  • można zainstalować do butów szosowych i MTB. Pasują do butów „na ryby”, narty i inne aktywności. Wielozadaniowość do duży plus. 
  • sterowanie na pilota- to bardziej gadżet niż zaleta, aczkolwiek może się przydać podczas długich jazd kiedy nie jest tak bardzo zimno i można sterować ogrzaniem. 

  • działają w akompaniamencie ochraniaczy na buty
  • długi czas ładowania, pełne trwa 8h!
  • wyższe niż normalna wkładka. Na początku jest dziwne uczucie ale po 10 minutach jak się ułożą nie czuć różnicy. Możliwe, że dla osób z szeroką stopą lub o dużym podbiciu wkładki poprzez swą wysokość mogą okazać się mało komfortowe.

 

 

Przy wszelakich ocenach należy pamiętać, że każdy z nas ma różne odczucia i stopień wrażliwości. Generalnie zależy to od naszego stanu zdrowia i formy jaką prezentujemy danego dnia. Niektórzy marzną w dłonie inni w stopy. Buty zimowe mają wiele zalet. Najnowsze produkty są lekkie i smukłe, wyglądają rasowo. Łatwo utrzymać je w czystości i skracają czas ubrania całego zestawu przed treningiem. Nie wszystkie jednak dają komfort jeżeli temperatura spadnie poniżej zera a trening trwa powyżej 2h. Wkładki elektryczne dają najwięcej ciepła, aczkolwiek trzeba pamiętać żeby je naładować. Można je zainstalować do butów szosowych i MTB. Wybór nie jest jednoznaczny. Jeden i drugi produkt NIE JEST KOMPLETNY.  Uważam że ktoś kto planuje poważne treningi i stoi przed zakupem obuwia startowego i treningowego najlepiej zrobi jak kupi porządne buty startowe i treningowe zimowe z wkładkami elektrycznymi 🙂 heheh na bogato. Niestety nie ma wyborów uniwersalnych, ale jest mnogość dobrych produktów i można żonglować ich właściwościami dopasowując do odpowiednich warunków dla uzyskania komfortu.  Można też zacisnąć zęby i realizować założenia treningowa w skromnej asyście gadżetów tak jak to, wcale tak niedawno, robili prawdziwi kolarze. Jest zima musi być zimno 😉