RAMA-Szkielet naszej konstrukcji. Najważniejsza część dająca to coś, dobre prowadzenie, wygodę, dynamikę i komfort. Proste jest najlepsze. Klasyczna konstrukcja ramy o kopertowym kształcie jest po dzień dzisiejszy nie do pobicia.

 

Ragley1

Nie zrezygnowałbym z zewnętrznego prowadzenia linek, jest to pomysł klasyczny, sprawdzony i niezawodny. Po pierwsze łatwiejszy do stworzenia dla projektantów i fabryki, czytaj tańszy, nie osłabia konstrukcji ramy, daje możliwość szybszej wymiany, naprawy i diagnozy usterki. Wygląda mniej fajnie? Nie sądzę, mnie nie podnieca plastikowa klapa na bloku silnika pod maską.

 

Suport klasyczny wkręcany. Raczej bez presfitów szczególnie w połączeniu; karbonowa rama i plastikowe miski suportu. To nie mogło być trwałe co pokazały ostatnie lata. Zresztą rynek rowerowy szybko się pokapował i po cichu odchodzi się od presfitów lub instaluje aluminiowe tuleje w karbonowych otworach ramy co podnosi  ciężar, zwiększa cenę uruchamiając dodatkową pracę na linii produkcyjnej. Najnowszym rozwiązaniem, jest połączenie grubej osi 30mm z nakręcanym suportem o 46 milimetrach i to wydaje się być ciekawe choć patent Cannondale i jego suport BB30 z wciskanymi łożyskami to moim zdaniem (naj) lepsza  recepta. BB30 to  aluminiowa tulejka często wklejona  w karbonową ramę. Wciskane jest w nią dużej średnicy łożysko oraz  dwie kapy pełniąc funkcję bezstykowej uszczelki i dystansu. Kręci się to bardzo dobrze, jest trwałe, proste, niezawodne. Tanie suporty nakręcane czy też pressfit  z niskiej i średniej półki są byle jakie. Namnożyły się konstrukcje z dużą ilością niepotrzebnych uszczelek dających znaczny opór a łożyska w nich zamontowane są słabej jakości.

chrisking suportChris King, suport wkręcany. Najlepszy wybór, Prosty, suteczny, bez dziwnych uszczelek, porządne łożysko, najwyższa jakość i 5 lat gwarancji. żródło chrisking.com

 

Sztyca podsiodłowa o średnicy 27,2 nie więcej. Daje odpowiedni „flex”-amortyzację. Rama ma być prosta i sztywna. Nie podobają mi się skomplikowane konstrukcje softtail. Komfort na pewno wzrasta. Minimalna to różnica obarczona dużym kosztem. Z pewnością nie jest proporcjonalny ten wydatek do zysków.  Dobry rozmiar sztycy to podstawa. Cannondale w najnowszych aluminiowych rowerach szosowych wprowadził sztycę 25.4 mm, właśnie po to aby zwiększyć wygodę. Skutecznie i tanio! Podoba mi się ten kierunek myślenia, dlatego chwalę.

syntace p6

Najlepsza sztyca z Flexem. Syntace P6 Carbon hiflex. źródło: syntace.com

Stery raczej trapezowe, ewentualnie z główką 1,5” na całej wysokości. Można jeszcze zatwierdzić rurę o 44 mm szerokośći na całej wysokości i zamontować stery hybrydowe dzięki którym istniej możliwość założenia nowego widelca o poszerzanej rurze sterowej. Najlepiej górna miska pół zintegrowana o jak najmniejszej wysokości dla możliwości niskiego montażu wspornika kierownicy. Dolne łożysko z zewnętrzną ekstremalnie dużą miską łożyskową. To rozwiązanie według mojego doświadczenia jest najlepsze i najbardziej trwałe.

chrisking stery

Chris King, znowu, tym razem z 10 letnią gwarancją. Proste niezawodne  i ładne. Precyzja nieosiągalna dla innych. „Must have”w rowerz, który ma służyć na lata.

 

Montaż przedniej przerzutki o ile w ogóle będzie montowana to na obejmę. Tradycyjnie pewnie i ładnie. Trochę więcej trudności przy regulacji ale więcej kasy w kieszeni, ponieważ odpowiedni insert w ramie nie jest produkowany za darmo.

 

Jeszcze jedno newralgiczne miejsce, tylne haki ramy. Konstrukcje pod zacisk QR w połączeniu z karbonowymi hakami nie są dobrym rozwiązaniem. Identycznie jak w suporcie karbonowym. Połączenie to się rozbija a koło nie osadza centrycznie w ramie lub przesuwa się podczas jazdy. O wiele łatwiejszy jest montaż do ramy która ma sztywną ośkę. To nie główny argument przemawiający za takim rozwiązaniem. Sztywna oś usztywnia ogon roweru, co bezpośrednio przekłada się na jego prowadzenie i akcelerację. Jeżeli montaż tylnej piasty w systemie QR to miejsce styku powinno być wykonane z aluminium lub stali. Efektywne są karbonowe haki z aluminiowymi implantami.

santacruz ighballSanta Cruz HighBall 2015. Wciąż doskonała rama. Wkręcany suport dla niektóryc może być arachicznym rozwiązaniem, ale to nie głupi pomysł. żródło: santacruzbicycles.com

 

Faworytem jest rama SantaCruz HighBall. Jest/Była bo nowy model poszedł w odwrotnym kierunku, zrobił się…. za ładny. 2014 to ostatni wypust Santy, która była spartańska: wkręcany suport, przerzutka na obejmę, linki na zewnątrz, stery trapezowe z przerośniętym dolnym łożyskiem. Tylna sztywna oś, trochę większa średnica rury podsiodłowej- do akceptacji lub montażu redukcji. Santa 2014 była wzorcową konstrukcją o bardzo mocnej ramie. Był to produkt lekki i wytrzymały, taki na lata, dlatego bardzo wysoka cena nie była przerażająca. Nowa Santa nie jest zła, cieszę się że nie zrezygnowano z wkręcanego suportu, ale te kable w środku ? 😉

cannondale ballistec

Cannondale Ballistec. Ultra wytrzymałe, odporne na uderzenie. Dożywotnia gwarancja. Nieosiągalny pdla innych przekaz mocy. źródło :cannondale.com

Innym doskonałym produktem są ramy Cannondale z BallisTec Karbon. Nowy FSi ma wszystko dopracowane w stopniu doskonałym. Suport na BB30, zewnętrzne prowadzenie linek, dużych rozmiarów łożyska sterowe osadzone w aluminiowych insertach nie wymagajce przy tym regulacji, sztycę 27.2mm i konstrukcję ramy pochłaniającą wstrząsy SAVE. Jedyny jej minus to akceptacja widelca Lefty, który wymaga trochę więcej uwagi. Lefty oferuje nieporównywalnie dużo do tego co wymaga, ale jest to coś o czym zapominają użytkownicy, dlatego decydując się na Leftiego trzeba mieć podstawę wiedzy technicznej i zaznajomić się z interwałami serwisowymi tego widelca.

ritchy P29erKlasyk pełną gębą. Stalówka najwyższej jakości. Wszystkie cechy roweru na długi czas użytkowania. Rama o charakterze sportowym. Waga 2060 gramów dla rozmiaru 17″. Dużo? cały czas można złożyć na niej szybki i lekki rower.

Fajną ramą jest stalowy Ritchey P-29ER. Jest to rama zrobiona w starym stylu dlatego dobrych i trwałych rozwiązań w niej nie brakuje. Linki na zewnętrz, sztyca podsiodłowa 27.2, suport wkręcany BSA, tylko trapezowe stery są namiastką nowoczesności. Jest to dobra i trwała rama, na pewno dla kogoś kto szuka roweru na lata. O wadze roweru nie świadczy to czy rama jest aluminiowa czy stalowa jak twierdzi większość konsumentów. Na ramie stalowej można zbudować równie lekki rower jak na ramie aluminiowej.

Pomysłów nie brakuje. Jest cała flota ram wykonanych z tytanu. Moots, Lynskey, Van Nicholas, Dean, to jedni z najbardziej popularnych producentów ram tytanowych. Tytan to dobry i trwały materiał, świetnie tłumi drgania, jest sprężysty i odporny na zmęczenie. Idealny do roweru na długi czas użytkowania. Podobne właściwości ma stal i wspomniany P-29er. Rama z ze stali, zadbana, przetrwa długie lata bez zmiany cech fizycznych, chyba że woda i wilgoć zrobią swoje. Tytan jest odporny na działanie wody.

van nicholas

Van Nicholas to jeden z najbardziej popularnych sprzedawców ram i rowerów tytanowych. Dożywotnia gwarancja na ramę. źródło: vannicholas.com

 

Nie twierdzę że włókno węglowe ma gorsze właściwości fizyczne, wręcz przeciwnie. Jest bardziej wytrzymałe na zmęczenie, odporniejszy na rozszerzalność cieplną przy tym bardzo sztywne. Dwukrotnie lub trzykrotnie sztywniejszy niż stal w zależności od rodzaju splotu włókien i technologii łączenia. Te cechy są aktualne jak rama jest poprawnie wykonana. Jedyny minus to przeciętna odporność na uderzenia i słabe możliwości integracji z rowerowymi ogniwami takimi jak suport, hamulce, stery i koła. Wygląda to tak że materiał użyty do budowy ramy może mieć grubość ścianki jak aluminiowa puszka a przy tym być bardzo wytrzymały na przeciążenia wynikające z jazdy rowerem. Niestety wystarczy puknięcie boczne (upadek) i karbon pęka. Kompromisem w tej sytuacji jest grubsza ścianka, użycie włókien aramidowych, inna technologia produkcji, wykorzystanie droższych struktur karbonu oraz dobre kosztowne osadzenie aluminiowych insertów. Można stworzyć mocną i wytrzymałą ramę na lata, ale kto będzie chciał za nią płacić krocie otrzymując coś co nie zawsze jest super lekkie. Taka konstrukcja nie ważyłaby mniej niż 1200 gramów, są oczywiście wyjątki  tylko że z wadami, które trzeba pokochać.  W rozumieniu rowerzystów karbon jest  super ekstremalnie lekki. Może być także trwały i niezawodny tylko będzie ważył ciut więcej. Niestety z powodu wyższej wagi taka rama byłby niszowym produktem, a szkoda. Kiedyś pytałem się klientów czy dożywotnia gwarancja na ramę mogłaby decydować o wyborze roweru. Jednogłośnie usłyszałem TAK, krótka przerwa, przecież ja tym rowerem nie chcę jeździć dłużej niż 3- 5 sezonów, więc po co mi dożywotnia gwarancja. W rowerach MTB za dużo ostatnio zmian, wszystko ewoluuje,  co róż wchodzą nowe standardy, dlatego ciężko zdecydować się na wybór tej jedynej/ramy na lata i tak samo reagują producenci, dla których produkować coś trwałego kompletnie się nie kalkuluje. W rowerach szosowych jest trochę łatwiej. Konkretnych ewolucji nie ma. Łatwiej wybrać ramę na lata, bo tak naprawdę nie ma za dużej różnicy między szosówką sprzed 10 lat a tą obecną jeżeli porównamy prędkości i czasy  jakie można na nich uzyskać. Z rowerem MTB tak nie jest. Co róż mamy modyfikacje,  które konkretnie zmieniają  jakość jazdy na plus co przekłada się na szybkość pokonania trasy wyścigu. Koła 29calowe, lepsze hamulce, lepsze amortyzatory, sztywne osie, systemy bezdętkowe. Być może dotarliśmy do punktu w którym warto zastanowić się nad rowerem na dłuższy czas eksploatowania ponieważ trudno mi sobie wyobrazić rower przyszłości MTB do XC, który będzie zdecydowanie szybszy od najnowszych konstrukcji.

parktool

Ważną sprawą jest poprawny montaż części takich jak suporty, łożyska, miski sterów. Idealnie byłoby gdyby gwinty przed wkręceniem były poprawione i wyczyszczone. Nawet niewielkie zabrudzenie na zwojach gwintu może źle ustawić wkręcaną część co spowoduje jej szybsze zużycie. Powierzchnie styku misek łożyskowych z ramą najlepiej jakby były wcześniej splanowane tak samo jak powierzchnię do zamontowania misek sterowych. Te wszystkie czynności na pewno przedłużą żywotność podzespołów i przyczynią się do długiej bezawaryjnej jazdy.

Robert