Transformacja FLASH

Do kolarstwa górskiego wchodzi dużymi krokami nowy rozmiar kół 650b. Ekspansję przyspieszył niewielkiego wzrostu ale o mocnej nodze Nino Schurter wygrywając Puchar Świata 2012 w XC i zdobywając srebrny medal na Igrzyskach w Londynie.

Serwisy rowerowe po nataraciu dużego koła znowu muszą uzbroić się w części do nowego standardu. Dobra wiadomość jest taka, że dętka 26″ pasuje idealnie do 650b ;-). Jaki jest naprawdę ten 650b? Czy ten standard jest nam potrzebny? Amerykański Specialized twierdzi, że każdego może upchać na 29er’a. Może i tak, ale nie każdy dobrze na nim wygląda. Dodatkowe podzespoły trochę mnie martwią. Obok tysiące różnych odmian przednich przerzutek, suportów, sterów kierownicy, szprych i obręczy dochodzi jeszcze szpeja pod 27,5″. Już teraz miałem przyjemność składać nowe kółka pod 650b i upchać je do Cannondale Flash 26″. Producenci trochę nas mylą bo te 650b nie stoi po środku między 26 a 29″. Jest bliższe kołu o mniejszym rozmiarze i ja nazwałbym je 27″. Patrząc na długość szprychy. Do budowy koła 26″ używamy generalnie szprych 260, do budowy 29er używamy szprych 290 a do 650b wychodzi 270, więc koła 27,5 jest bliższe rozmiarowi 26 i pasuje do niektórych ram oraz widelców pod małe koło. Do naszego testowego Cannondale też pasowały nie było problemu pomimo że opona to 2.25 choć na taką nie wygląda. Z tyłu jest spory zapas. Środek suportu poszedł do góry o jakieś 15 mm. Przedstawiam Cannondale FLASH 26″ po transformacji.

650b

Cannondale Flash przed transformacją. Obręcze Spank, opony Conti.

Cannondale po zmianie. Obręcze No Tubest ZTR Crest 650b, Opony Schwalbe

650b_2 

Po spuszczeniu do zera ciśnienia w amortyzatorze, pozostaje delikatny prześwit. Na gazetę.

650b_3

z tyłu miejsca jest sporo.

650b_4

na dole też.

650b_5

Różnica pomiędzy 26″ a 650b jest niewielka choć w tym przypadku opona Continentala 2.2 do niskich nie należy.

650b_6

Środek suportu poszedł o 15 mm wyżej.

Robert Banach