Szerokie obręcze to przyszłość

Budowa mojego roweru dobiega końca. Już teraz mogę zdradzić jakie koła złożyłem. Na początku, krótkie wprowadzenie do mojej nowej teorii o szerokości obręczy.

Pomysł, który narodził się w mojej głowie nie jest nowością. Jak się okazuje wiele osób na świecie doszło do podobnych wniosków zastanawiając się nad tym jak poprawić dynamikę koła. To jest fantastyczne, że kilkanaście lub kilkadziesiąt osób na świcie zastanawia się nad jednym problemem i dochodzi do tych samych wniosków nie konsultując się między sobą. Niedawno oglądałem program Pana Cejrowskiego „Boso przez Świat”. Właśnie o tym opowiadał, o tym jak ludzkość nie mając z sobą kontaktu wytwarza podobne produkty. Przykładem był grot zatrutej strzały, który aby uśmiercić musiał pozostać w ciele zwierzyny.  Plemiona  oddalone od siebie o tysiące kilometrów, nie mające absolutnie żadnego kontaktu między sobą jednakowo w swoich strzałach zrobiły punkt zero, lekko nacięły strzałę lub zmieniły średnicę, dzięki czemu końcówka łamała się i pozostawała w ciele zwierzyny. Substancja trująca miała czas na działania. Przykładów innych jest cała masa, ale powróćmy do tematu naszych obręczy.

Przez ostatnie lata priorytetem w budowie kół była waga i nadal to jest ważne, ale ważniejszą sprawą jest szybkość pokonania danego odcinka. To jest punkt docelowy. Czy superlekkie koła pomogą osiągnąć lepszy czas? W warunkach laboratoryjnych, po idelanie gładkiej trasie bez czynników  zewnętrznych na pewno tak, ale nie w warunkach bojowych w terenie, po kamieniach, korzeniach i piachach, po takich trasach jak współczesne XC. Ciężki teren wymaga od koła wzorowej przyczepności, dobrej absorpcji drgań i dużej sztywności aby strat w przenoszeniu energii było jak najmniej. Dlatego lepsza z pewnością jest szeroka opona niż węższy jej odpowiednik, z tym że szeroka opona na węskiej obręczy i tak „tańczy”. Wąskie i bardzo lekkie obręcze pomimo że są lekkie nie dają pożądanej sztywności, nie można na nich uzyskać odpowiedniego napięcia szprychy. Mają duże ograniczenia, ich jedynym atutem jest ciężar ale jest on bezużyteczny tak jak mocny silnik w aucie ze słabą skrzynią biegów. W lekkim kole musimy rozpatrywać ciężar obręczy i opony bo to jest całość , to jest masa rotująca. Przy szerokich obręczach można zastosować węższe opony z mniejszą ilością bieżnika, które będą lżejsze, ponieważ i tak będziemy mieli większą powierzchnię styku i bardzo stabilną oponę a szeroka i mocna obręcz da nam „sztywność koła”. Do budowy moich kół wybrałem ZTR FLOW EX, nowość na rynku o ponadprzeciętnej szerokości 29 mm.

flowex

Obręcz nie jest lekka. Waży w wersji czarnej 545 gramów a w wersji białej 565 gramów i jest to więcej od Cresta o 175 i 185 gramów odpowiednio dla czarnej i białej odmiany obręczy. Za różnicę w wadze otrzymałem zdecydowanie większą szerokość- lepsza stabilizacja opony, dużo większą sztywność samej obręczy i możliwość podkręcenia szprych o 30 KgF a to jest sporo. Takie koło to zupełnie inna kategoria. Na obręcz wrzucona została opona Panaracer  Driver29erPro.

Rozmiar 2.2 waży 590 gramów a na obręczy wygląda jak rozgniecony placek. Piastę tylną wybrałem Dartmoora. Już wyjaśniam dlaczego. W tyle brakuje sztywnej osi dlatego musiałem wstawić coś co stworzy mocne połączenie, rower ma być piekielnie silny a nie super lekki, jednocześnie w przyzwoitych widełkach cenowych. Dartmoora wybrałem za przyzwoitą wagę (325 gramów razem z zaciskami), bardzo dobre wykonanie i … gwintowaną oś ze śrubami Bolt on!

datrmoor

Biorąc pod uwagę piasty innych producentów to we wszystkich  odmianach mocno zaciśnięty zacisk wpływa na pracę łożysk. Przy konserwacji i regulacji piast Shimano zawsze powinno się wziąć pod uwagę siłę docisku. Tak samo jest np.: w kołach Mavic. Luz na piaście tego producenta usuwa się przy wpiętym kole w ramę a nie na sucho. W piastach Datrmoora ze śrubami Bolt on siły działają tylko na łączeniu piasty i nie mają wpływu na pracę łożysk. Nawet  bardzo mocno ściśnięta piasta kręci się cały czas swobodnie. To duży plus i unikalna konstrukcja. Problemem może być konieczność używania imbusa przy zdejmowaniu i zakładaniu koła. Tak właśnie wyglądają moje koła. Zdjęcia w pełnej okazałośći  później, kiedy całość będzie dopieszczona.

syntace

Bankowo na rynku będą się pojawiały szerokie obręcze do XC. Przy obecnej technologii to żaden problem stworzyć taki produkt o przyzwoitej wadze. Myślę, że z czasem  pojawią się też inne opony dedykowane do tego typu koła. Będą mogły być węższe i lżejsze. Obręcz i opona to całość- tak to trzeba rozpatrywać. Już teraz na rynku pojawiły się znakomite koła okrzyknięte hiciorem, zdobywające maksymalne oceny. Koła Syntace z mega szerokimi obręczami od 25 mm do 40mm!!  Zapraszam do poczytania o ich zaletach. Parę gramów więcej to żadna wada.

Pozdrawiam

Robert Banach