Rower dla mojego synka, Jakuba.

Rynek rowerów dziecięcych wygląda coraz bardziej okazale. Branża rowerowa rozwija się, promuje nowe konstrukcje dostosowane to wyjątkowych potrzeb konsumenta. Tak samo zaczyna być w rowerach dla Dzieci. Są tworzone konstrukcje z dbałością o małego klienta.

Standard małych rowerów, jaki przez lata gościł w sklepach rowerowych, nie był zadawalający dla świadomych rowerzystów. Wiadomo, w Polsce cena czyni cuda. Rowery dla dzieci muszą być tanie, muszą mieć amortyzatory, wtedy rodzic i dziecko będą zadowolone. Zadowolone bo w głowę wbite mają dziwne priorytety, na szczęście, nie wszyscy.

Co jest ważne w rowerze dziecięcym? WAGA I FUNKCJONALNOŚĆ. Rower nie może ważyć tyle co jego użytkownik. Często rowery dziecięce osiągają podobny wynik wagowy co duże średniej klasy 29ery. Komponenty muszą być dostosowane do budowy anatomicznej dziecka. Ramiona korb  nie mogą mieć pokaźnego Q-factora (szerokość ramion  korb) chyba, że ma to być przygotowanie do jazdy na fatbajku. Hamulce muszą być przystosowane do małej i słabej dłoni a system zmiany biegów adekwatny do prędkości jakie osiągają maluchy. Po co 5 latkowi mechanizm korbowy z 3 zębatkami z przodu. Bystrzy obserwatorzy zauważą, że dzieci najczęściej nie zmieniają w ogóle z przodu biegów. Nie mają takiej potrzeby, zmiana jest trudna, manetka ciężko działa.

rsz 20160825 200953

 

Postanowiłem coś stworzyć dla Kubusia. Zakup nowego fajnego roweru nie był taki prosty. Raczej musiałby się posłużyć zagraniczną ofertą. Nie pozostało nic innego jak własna konstrukcja.

20160825 200904

Do tuningu posłużył używany rower marki Unibike. Poprzedni właściciel był bardzo zadowolony  a my postanowiliśmy dać temu sprzętowi nowego ducha i stworzyć funkcjonalny i lekki sprzęt.

Rower w specyfikacji fabrycznej ważył 12200 gramów. Był ociężały. Hamulce działały opornie, biegi zmieniały się ciężko. Plusem była tylko jedna zębatka z przodu, jednak rozstaw ramion był zbyt duży.

20160825 200958

 

 

imag0938

Rower został rozebrany na części pierwsze. Do projektu posłużyła tylko rama, sztyca i siodełko. Ramę dałem do piaskowania i malowania. Zamówiłem też naklejki. Nadaliśmy jej kolor Ferrari Red. Sama rama waży 1400 gramów, całkiem przyzwoicie.

20160825 201002

 

 

 

 

imag0939

Mechanizm korbowy zainstalowałem na bardzo wąskim suporcie. Jak najwęższym. Udało mi się osadzić korbę na suporcie szerokości 103 mm. Jeden z najwęższych na rynku, choć dla dzieci powinny być jeszcze bardziej kompaktowe odległości. Plastikowa osłona została zerwana a stara zębatka wycięta. Nawierciłem nowe otwory i zamocowałem używaną zębatkę Absolute Black NarrowWide (zapobiegająca spadaniu łańcucha).

20160827 122258

 

 

imag0951

W ogóle do napędu posłużyły używane części, takie, które dla mnie były zmęczone, nie zużyte, a dla Kuby idealne do jego mocy i stylu jazdy. Dzięki temu Jakub ma zamontowane wysokiej jakości podzespoły. Z tyłu ażurowa kaseta Sram XX, łańcuch KMC, przerzutka Shimano XT. Układ hamulcowy Deore. Aby te fajne gadżet działały lekko i precyzyjnie połączyłem je bardzo wysokiej jakości szlifowanymi linkami w kablu Aligator. Tarcie w nich zminimalizowałem do zera. Teraz każdy ruch dźwigni jest łatwy i płynny. Dziecko bez problemu obsługuje wszystkie przekładnie. Napęd 11-36 na zębatce 32 z przodu i kołach 20 calowych w zupełności wystarcza do osiągnięcia maksymalnych prędkości na płaskim i pod górkę dla młodego człowieka.

imag0947

 

Koła. Miały być lekkie bez oporowe niczym Ceramic Speed. Do budowy posłużyły piasty szosowe Novatec. Szosowe, dlatego, ponieważ z tyłu rozstaw ramy to 130mm. Łożyska maszynowe nadały wystarczającej lekkości obrotu. Kupiłem najzwyklejsze aluminiowe obręcze po 30 zł/sztuka. Wielokomorowe, wzmacniane, oczkowane są zupełnie niepotrzebne dla tak niskiej wagi rowerzysty.  Tak samo niepotrzebna jest,  popularna ilość szprych (32). Połowa tej wartości udźwignie ciężar filigranowego kolarza. Przerzedziłem koła montując szprychy w co 2 otwór, a wolne miejsca w obręczy dodatkowo nawierciłem, dla fajnego wyglądu i delikatnej redukcji wagi.  Fajnych opon długo nie szukałem. Schwalbe ma największą na rynku ofertę. Robią ciekawe i lekkie opony dla małego koła. Zamontowane Black Jack ważą około 400 gramów i są osadzone na super lekkiej dętce extralight.

imag0948

Pozbyłem się przedniego amortyzatora. Proponowane sztućce dla dzieci są ciężkie a ich jakość pracy pozostawia wiele do życzenia. Zamontowałem średnio lekki stalowy widelec łączony z ramą sterami PRO A-head . Kierownica używana, karbonowa. Kiedyś kupiłem rower z kierownica skróconą do 520 mm. Dla mnie niewygoda szerokość dla Kuby idealna. Na kierownicy skrawki używanych Esigripów.

imag0936

Dzięki wszystkim zabiegom zbiłem prawie 4 kilogramy. Rower po transformacji waży 8660 gramów. Kuba jest bardzo zadowolony. Poszerzył się przed nim horyzont. Zaczął podjeżdżać pod strome wzniesienia, gdzie stary rower uniemożliwiał mu sforsowanie takich przeszkód.  Jeszcze trochę musi popracować nad równowagą i opanować hamowanie bo ma przysłowiowe żylety. Wysokie koszty związane z budową roweru nie przeraziły mnie. W kolejce czekają następni: Katarzyna, Zuzanna, Marcelina Banach a później następne dzieci. Pewnie rower się trochę poobija i straci blasku, bo od strony technicznej dzieci nie są w stanie zajechać tych komponentów.

WESOŁYCH ŚWIĄT