Porządek musi być. Nie chcę tracić czasu na szukanie rzeczy przed wyjściem na rower. W zasadzie wszystko na trening mam przygotowane dzień wcześniej i tak jest super-najlepiej. Od jakiegoś czasu dostałem do użytku cały pawlacz w przedpokoju i mogłem go sobie zaaranżować według własnego pomysłu. Warunek był tylko taki, że musi się tam zmieścić odkurzacz, deska do prasowania i torby na zakupy.

Wcześniej układałem rzeczy w szafie ale to było mało praktyczne, nic nie mogłem znaleźć i zawsze był bałagan. Patent na ciuchy sprzedał mi kolega Maciej. Najlepiej rzeczy kolarskie wrzucić do skrzynki. Skrzynki podzielić tematycznie.

Skrzynka z „potówkami”

Skrzynka startowa Apteka Gemini

Skrzynka z dodatkami: skapy techniczne, rękawiczki, czapeczki, kompresy

No to tak to wygląda. Muszę jeszcze zrobić porządek z ciuchami cywilnymi. Tutaj moim marzeniem jest minimalizm i klasyka. Potrzebuje tylko porządne buty, dwie pary dżinsów, skórzaną kurtkę i kilka koszul, jeden domowy dres. To będzie mój kolejny cel 😉