Mistrzostwa Europy na patencie!

Właśnie zakończyliśmy przygotowanie roweru na ważny start w tym sezonie. Mistrzostwa Europy w Maratonie MTB odbędą się w Singen, Niemcy, 12 maja i do tej właśnie imprezy Bartosz ostatnio się przygotowywał.

Jak sam mówi, noga jest bardzo dobra i będę dusił dojczlandów. Trzeba było tylko rower skonfigurować odpowiednio. Już jakiś czas temu mechanizm korbowy został wymieniony z XTR na FSA z tego względu, że fabrycznie w rowerze Whistle były wstawione korby o długości 170 mm, a teraz są 175 mm.

samr1

Wymieniony został mostek kierownicy z większym kątem ujemnym, PRO VIBE 7s. Kierownice wstawiliśmy o trochę większym wzniosie i gięciu, BUZZARD. Z tej samej fabryki poszła sztyca podsiodłowa.

smar3

Chwyty zostały zamienione na ESI GRIPS. Najważniejsze zmiana to lżejsze i szybsze koła, Novatec, FRM, Sapim Laser- Drutowane i tarcze Datrmoor.

smar2

Ogólnie zadanie polegało na tym, żeby rower dopasować do stylu i preferencji jazdy Bartosza. Udało się przy tym zbić trochę z wagi i teraz rower jest chudszy o siedem tabliczek czekolady. Waży 9760 gramów, co nie jest jakimś oszałamiającym wynikiem. W tej kwestii zostawiamy sobie pole do manewru. Będzie dobry wynik na ME, będzie modernizacja bajka.

Gwoździem programu jest….. śruba w przezroczystym wężyku. Już wyjaśniam!

Jak często na maratonie rowerowym wasz łańcuch piszczy, rzęzi w połowie dystansu?

smar4

Mi to zdarzyło się nie raz. Suchy łańcuch oprócz denerwującego dźwięku daje wrażenie utraty cennych watów i pewnie tak jest, choć nie ma na ten temat dokładnych testów. Dobre smarowanie czasami nie wystarcza na cały odcinek giga dystansu, kiedy pogoda jest kapryśna, kiedy są kałuże a słońce mocno świeci. Wtedy łańcuch szybko “wysycha”. Przesadne smarowanie, inaczej, robienie z napędu oleisto-błotnej kluchy też mija się z celem, dlatego zaproponowałem jeden patent. Kiedyś wymyśliła go firma Rohloff, a trochę później poszły pewne modyfikacje, którą już przedstawiam. Chodzi o smarowanie łańcucha podczas jazdy bez zatrzymywania się. Do tego celu użyłem przezroczystej rurki, paru pasków samozaciskowych, śrubkę i trochę smaru. Całość waży 10-15 gramów. (na zdjęciu sama rurka i paski)

smar11

Montaż zajął mi dosłownie 2 minuty. Przezroczystą rurkę o długości 30 centymetrów zamontowałem do tylnego widelca ramy, tak aby końcówka wężyka była na wysokości 2 zębatki licząc od dołu. Do wężyka nalaliśmy smar i zakorkowaliśmy go śrubką, tak żeby nie wyciekał.

smar6

Kiedy rurkę z płynem zatkamy z jednej strony to nic z tej rurki nie wycieknie, ot taka ciekawostka z lekcji fizyki.

smar7

Akurat w tym przypadku śrubka nie jest najlepszym rozwiązaniem, można zrobić coś bardziej wyrafinowanego. W momencie kiedy łańcuch poprosi o nową dawkę smarowidła, Bartosz zwalnia śrubkę i z rureczki powoli kapie smar na łańcuch, który musi być ustawiony na 2 biegu. W Singen łańcuch będzie pracował bezszelestnie.

smar5

Połamania kół !

Robert Banach