W sporcie oprócz technicznych umiejętności, osobowości zawodnika, gotowości startowej liczy się brutalna siła i wytrzymałość. Nie ma większego znaczenia, jeżeli zawodnik potrafi pięknie i dynamicznie wykonać jakieś zadania, jak nie zdoła tego zadania wykonać kilka razy pod rząd bez znaczącej utraty jakości. W dzisiejszym sporcie nie ma czegoś takiego jak fuks lub szczęście. Jest moc lub brak mocy.

Polscy piłkarze pokazali co to znaczy brak mocy. Fizycznie są przygotowani miernie. Fajnie jakby piłkarze mieli takie same portfolio jak kolarze, gdzie na podstawie osiąganych rezultatów można by sklasyfikować ich możliwości. Bardzo proste zadania takie jak.: bieg na 100 metrów, bieg na 1500 metrów, skok w dal, skok dosiężny, siła strzału (lew/prawa noga), celność strzału w różnych kombinacjach, powtarzalność strzałów, ilość rozegranych meczy (gotowość startowa), itp. Na podstawie tych danych każdy laik mógłby zobaczyć w jakiej formie są polscy piłkarze. Dochodzą do tego parametry techniczne, takie jak: „czytanie gry”, szybkość podejmowania trafnych decyzji, które też można ocenić.

W kraju nad Wisłą bardzo popularne jest mydlenie oczu i brak racjonalnego a przede wszystkim uczciwego podejścia do tematu. Przecież kwalifikacje na mundial to był fuks, trafiło się jak ślepej kurze ziarno. Po samym turnieju nie można było się za wiele spodziewać skoro trzon reprezentacji tworzą zawodnicy, którzy grzeją ławkę rezerwowych, są po kontuzjach, mają słabe parametry wydolnościowe, a może są w Rosji „po układzie”?

Co innego pokazali „zagraniczni” kolarze na Mistrzostwach Polski. Michał Gołaś (4 zawodnik na kresce) nie owijał w bawełnę, że była moc pod nogą i tą moc pokazali. Szczegółów nie znam, ale to nie przypadek, że odjeżdża Maciej Bodnar, wspomniany Gołaś i Michał Kwiatkowski. Chłopaki z Pro Tour jeżdżą innym tempem. I co z tego, że cały peleton pilnował Kwiatkowskiego. Ten sprytnie im uciekł bo Kwiato oprócz mocy ma też smykałkę do ścigania, w końcu jest Mistrzem Świata.

Inny scenariusz był na zeszłorocznym czempionacie. Rafał Majka nie miał wybitnej nogi a w peletonie połowa zawodników jechała w pomarańczowych koszulkach. Może to jest sposób dla piłkarskiej reprezentacji. Czy Nawałka zamiast jedenastki może wystawić na boisko 20 zawodników i liczyć na słabszą dyspozycję przeciwnika?…