Jestem niechwalebnym specjalistą odmrożenia pierwszego stopnia. Miałem ich niezliczoną ilość. Znam bardzo dobrze ból który towarzyszy odmrożeniu. Od wewnątrz czuć bardzo bolesne rozrywanie, kiedy wraca krążenie do palców. Ból jest tak duży, że pewnego razu przez 20 minut nie zdołałem wejść do mieszkania. Dłoń i palce były tak słabe, że nie mogłem przekręcić kluczyka w zamku.  Praca w serwisie i ciągły kontakt ze szkodliwą chemią dodatkowo zrujnowały ” zdrowie” moich dłoni. W tej chwili warstwa lipidowa, ochronna, łapek jest cherlawa, a w zasadzie jej nie ma. Płacąc zdrowiem stałem się specjalistą od „ciepłych rękawic” i chciałbym z Tobą podzielić się swoim doświadczeniem abyś uniknął podobnych niedogodności.

Co daje odpowiednią temperaturę? 

Odpowiednią temperaturę daje krążąca krew. W optymalnych dla człowieka warunkach zewnętrznych ciało nie potrzebuje dodatkowej izolacji, krążąca krew bez problemu utrzymuje stałą temperaturę ciała. Natomiast kiedy zadziałają takie czynniki zewnętrzne jak wiatr i niska temperatura, krążąca krew nie jest w stanie ogrzać organizmu. Ciało a przede wszystkim głowa, dłonie i stopy potrzebuje dodatkowej warstwy ochronnej. Dobre rękawiczki to przede wszystkim dobra izolacja.  Im niższa temperatura tym izolacja musi być grubsza. Jeżeli rękawiczka jest dobrze dopasowana to utrata ciepła jest dużo szybsza  niż w luźnej rękawicy gdzie krążące ogrzane  powietrze temperaturą ciała tworzy idealną barierę ochronną. Innymi słowami rękawiczka na niskie temperatury musi być gruba i mięsista. Najlepszą izolację daje użycie  dwóch rękawiczek. Cienka jako dodatkowa skóra a gruba ta właściwa.

Ok, na początku mam ciepłe, wręcz gorące dłonie, a chwilę później jest już zimno.

Krew która daje ciepło krąży bezustannie. Jeżeli rękawica ma dobrą izolację to elegancko utrzymuje właściwe proporcje. Warstwa zewnętrzna musi delikatnie „oddychać” żeby odprowadzić nadmiar ciepłego powietrza, aby nie doszło do przejścia pary w stan ciekły, inaczej, żeby dłoń się nam nie spociła. Spocona dłoń bardzo szybko marznie. Tutaj musicie uważać na rękawiczki typu Waterproof, gdyż z reguły takie mają bardzo słabe parametry oddychalności. Raz naciąłem się na rękawice, najdroższe, znanego rowerowego producenta w których było okrutnie zimno. Rękawice ze złości rozerwałem. Okazało się, że w środku, przepraszam za słowo, wszyty był chamski foliowy worek i dłoń się pociła. Jeżeli coś jest wodoodporne a nie jest to oryginalna membrana GoreTex to podszedł bym z ostrożnością do takiego zakupu.

Kiedy rękawiczki są grube, uszyte z dobrych materiałów, markowe a nadal jest Tobie zimno.

Krew nie dociera do dłoni. Być może coś blokuje przepływ. Może to być zbyt mocna gumka przy nadgarstku lub źle skrojona kurtka/ bluza pod pachami. Gdzieś przepływ jest zablokowany lub utrudniony.

Jeżeli masz luźny ubiór, nie krępujący ruchów, luźne gumki przy nadgarstkach i super rękawiczki, a jest Tobie nadal  zimno.

Tutaj dochodzimy do WAŻNEJ SPRAWY. Jeżeli Twój ubiór jest wysokiej klasy to znaczy że coś nie tak jest z Tobą! W takich okolicznościach zimne dłonie to dysfunkcja organizmu. To mogą być zaburzenia w krążenia spowodowane niedoborem jakiś składników. Stres, brak snu i odpoczynku mocno obniża jakość krążenia. O palaczach nie piszę bo ich raczej jest niewielu wśród kolarzy i rowerzystów ale np.: kofeina zakłóca przepływ krwi w organizmie. W ogóle odżywianie w czasie zimy jest bardzo ważne. Jeżeli zasilamy swój organizm „zimnymi” produktami to w środku brak ognia. Organizm bardzo potrzebuje potraw z energią. Super jest poranna owsianka. Ja dodatkowo dorzucam kandyzowany imbir. Jeżeli ktoś na śniadanie je bułkę, jakieś cytrusy, wszystko popija kawą to ognia nie będzie ;-). Jeżeli masz super ciuchy i nadal jest Tobie zimno, skontroluj swój stan zdrowia. Unikaj stresu, odpoczywaj, wyśpij się! Spożywaj potrawy rozgrzewające.

Inne

Jeżeli tak jak ja doznałeś chronicznego odmrożenia, masz rozwaloną warstwę lipidową, Twoje ręce są super wrażliwe to musisz zachować to wszystko co wyżej napisałem i wprowadzić super opiekę. Przed wyjściem na trening posmaruj dłoń tłustym kremem bez wody! Dbaj o dłonie, stale je kremuj nawilżaj, nie dopuszczaj do ponownych przemarznięć. Nigdy nie zakładaj rękawiczek na zimną dłoń. Najlepiej w domu przed wyjściem warto zrobić jakieś ćwiczenia siłowe, podciąganie, pompki żeby usprawnić krążenia, rozgrzać dłoń i dopiero po tym założyć dobrą rękawice. Jeżeli poczujesz że łapki marzną, to zejdź z roweru pobiegaj. Krążenie wróci, dłoń się ogrzeje i przez dalsze 20-30 minut będzie na pewno ciepło.