Temat kilka razy przewijał się w moich artykułach. Od początku mojej kariery zawsze miałem jakieś rowery treningowe. Głównie były to szosówki bo większość czasu przygotowywałem się na szosie a rower MTB służył głównie do startów lub treningów przedstartowych.

Po raz pierwszy złożyłem sobie tak fajny i komfortowy rower treningowy.  Jeżeli przeliczymy koszt zakupu takiego sprzętu i serwisowania dwóch rowerów to ten zestaw z treningowym nie wychodzi tak korzystnie na papierze. Spoglądając na poniższe cyfry można napisac że luksusem jest posiadanie roweru treningowego o takich parametrach. Najważniejsze jest fakt, że dzięki takiemu składowi uzyskujemy komfort i ciągłość w treningach a rower startowy jest w 100% sprawny, niezajechany, przygotowany na najważniejsze imprezy.  Przy okazji tego artykułu warto dokładnie przeliczyć te wartości.

Kurczaczki, Dużo wyszło! No nic-to luksus! Mam nadzieję, że Anna nie zobaczy tych kwot ;-). Oczywiście można złożyć tańszy i mniej dbać ;-). Wychodzi na to że najlepiej jest używać startówki dwa sezony i na sprzedaż lub/i trenować głównie na szosie – bo ten sprzęt jest tani w eksploatacji.

Na pierwszym starcie w Garmin MTB Series wystartowałem właśnie na treningówce. Jak noga będzie lepsza, odpalę  pocisk, który jeszcze czeka na delikatny tuning :-).

na kierownicy Answer zamontowane są mini rogi kierownic Control Tech. Dawno o takim czymś myślałem a słuszność montażu takiego „chwytu” potwierdził produkt i filozofia marki SQlab. Obowiązkowo dzwoneczek.

Z tyłu Przerzutka XTR. Pamięta ona czasy Grupy HP-Sferis. Ma kilka sezonów, sprawuje się bardzo dobrze. W tym roku wymieniłem tylko kółeczka przerzutki i konserwowałem system blokady wózka. Dbam o sprzęt, przerzutka często jest czyszczona a sworznie smarowanie odpowiednim smarowidłami. Po każdej jeździe zmieniam bieg na najniższy, żeby sprężyny „odpoczywały”. Kable zmiany biegów od GoreRideOn, raz założone działają precyzyjnie przez cały sezon a nawet dłużej niezależnie od warunków. Używam łańcuchów 9 biegowych, są szersze i mocniejsze, łatwiej oczyszczają się z błota, są tańsze.

Mechanizm korbowy to Shimano XT z tarczami SLX. Suport skręcany Rotora z łożyskami FSA. Bardzo trwały produkt. Oczywiście w lewym ramieniu korby pomiar mocy INPEAK- rewelacja!

Opony Continental XKing w wersji Race Sport. Super uszczelniły się na mleczku Trezado. Amortyzator o skoku 90 mm przeszedł kompletny serwis. Działa bardzo dobrze i jest mega trwały- wystarczy poświęcić mu odrobinę uwagi. Hamulce SLX z metalicznymi klockami na tarczy XT. Zestaw działa bardzo dobrze. W zimę przy niskich temperaturach trochę szwankował. Hamulce Shimano serwisowane raz na rok, kompletnie przetrwają kilka sezonów. 

 

Rower z pedałami waży 10.38 kg