BST XC GA

Trasa XC Gdynia była wymagająca. Na rundzie nie było nudy, same podjazdy i zjazdy, krótkie płaskie odcinki. Ocena trasy w skali 1-10 to według mnie dobre 5. Do wzorca brakowało technicznych zjazdów i podjazdów, zmiennego podłoża i jakiś przeszkód (niekoniecznie sztucznych). Okrążenie było dość długie. Czas pokonania rundy wynosił około 20 min. Taka trasa bez problemu pomieści na raz 130-180 zawodników podzielonych na kategorie, które mogą startować co minutę. Uważam, że bez problemu można byłoby połączyć kategorię co usprawniłoby przebieg wyścigu  i uatrakcyjniło rywalizację. Dziś w roli kibica obserwowałem zmagania zawodników startujących w „kategoriach” . Tak soczyście kibicowałem, że...

Czytaj więcej

Campagnolo

Kiedy zaczynałem uprawiać kolarstwo większość szosowców jeździła na osprzęcie Shimano i tak jest do dzisiaj. W połowie lat 90 widziałem rowery grupy Mróz na osprzęcie Sachs New Success. Niektórzy zawodnicy mieli podzespoły Campagnolo. Internetu nie było, katalogów nie było, informacji brakowało- dlatego wiadomości o osprzęcie były mocno ograniczone. Nadal Shimano jest nr 1 na rynku. Firma Świetnie prosperuje, wytwarza nowe, ciekawe i bardzo dobre produkty, które są łatwo dostępne. Obsługa klienta na wysokim poziomie, rynek uporządkowany, aż chce się z nimi handlować. Campagnolo i Sram gorzej, dużo gorzej. Informacji brak, produktów brak, sieć dealerska nierozwinięta, dostępność produktów mocno ograniczona,...

Czytaj więcej

Sowiński poza zasięgiem

Na dzisiejszym wyścigu Artur Sowiński był klasą sam dla siebie. Zawodnik włoskiej grupy VPM Porto Sant’Elpidio od startu narzucił wysokie tempo i z każdym okrążeniem powiększał przewagę. Może te prędkości wytrzymałby Eduard Thomashevsky, ale ten spóźnił się delikatnie na start i stracił szansę na walkę o pierwsze miejsce. Artur to brązowy medalista młodzieżowców zeszłorocznych Mistrzostw Polski w jeździe indywidualnej na czas. W tym roku świetnie zaprezentował się na kilku włoskich klasykach. Nie miałem żadnych wątpliwości kto dziś będzie pierwszy, aczkolwiek liczyłem że choć trochę dłużej utrzymam tempo młodszego kolegi. W tej części sezonu rower jest szybszy ode mnie. Jestem zadowolony...

Czytaj więcej

XC Matemblewo- przed startem.

Wyścig w Matemblewie ma już swoją tradycję. To już 5 (?) edycja tego wyścigu. Zorganizowałem trochę czasu aby wspólnie z kursantami przygotować się należycie do tego rodzaju imprezy. Przygotowanie się do zawodów Xc to przede wszystkim zapoznanie się z trasą wyścigu. Wjeżdżenie się w rundę, poznanie najdrobniejszych szczegółów, wytyczenie najlepszych torów jazdy, szlifowanie przejazdu oraz przygotowanie sprzętu. Wiadomo, jeżeli przeciwnik dysponuje o wiele większą mocą to takim przygotowaniem się z nim  nie wygra, ale kiedy w grę wchodzi wyrównany poziom to szczegóły będą odgrywały zasadniczą rolę.  Szlifowanie przejazdu na tych samych odcinkach podnosi w stopniu najwyższym nasze umiejętności, nie...

Czytaj więcej

Strzepcz, analiza.

Wyścig w Strzepczu bardzo mi się podobał. Trasa była atrakcyjna, ciekawa, wymagająca i sprzyjająca atakom. Formuła rozgrywania wyścigu na krótkiej pętli z kilkukrotnym jej pokonaniem sprzyja rywalizacji i była z pewnością ułatwieniem dla organizatora. Tak powinny wyglądać wyścig w naszym regionie, na krótkich pętlach! Duża pochwała za ustawienie topowych zawodników w pierwszych sektorach. Tak jak liderzy klasyfikacji generalnych, którzy na każdym etapie wielkich wyścigów stoją w pierwszym rzędzie. Może pójść za ciosem i wprowadzić nieprzymusowe, dobrowolne sektory dla reszty zawodników? Specjalnie ustawiłem się dalej, 20 minut przed rozpoczęciem wyścigu, zajmując sto setne miejsce w ogromnym sektorze startowym.  Na pierwszym...

Czytaj więcej

Cyklo Strzepcz Wprowadzenie.

W sporcie oprócz technicznych umiejętności, osobowości zawodnika, gotowości startowej liczy się brutalna siła i wytrzymałość. Nie ma większego znaczenia, jeżeli zawodnik potrafi pięknie i dynamicznie wykonać jakieś zadania, jak nie zdoła tego zadania wykonać kilka razy pod rząd bez znaczącej utraty jakości. W dzisiejszym sporcie nie ma czegoś takiego jak fuks lub szczęście. Jest moc lub brak mocy. Polscy piłkarze pokazali co to znaczy brak mocy. Fizycznie są przygotowani miernie. Fajnie jakby piłkarze mieli takie same portfolio jak kolarze, gdzie na podstawie osiąganych rezultatów można by sklasyfikować ich możliwości. Bardzo proste zadania takie jak.: bieg na 100 metrów, bieg...

Czytaj więcej

Pomerania, Klif, Chłapowo wyścig dla dzieci

Jakże odmienna była trasa dla dzieci porównując edycję MTB Pomerania w Sławutówku z tą w Chłapowie, która odbyła się wczoraj. W Sławutówku mieliśmy śmiesznie krótki dystans, trasa niejasna, wąska, mało selektywna. W Chłapowie była odpowiednio długa, szeroka, czytelna, selektywna i  wymagająca. Taki charakter promuje zdrową sportową rywalizację. To wszystko dzięki współpracy organizacyjnej z MTB KLIF Team a przede wszystkim za sprawą pasjonata kolarstwa jakim jest  Pan Jana Potrykus– Wielkie Dzięki! Fajnie jest jak organizatorzy współpracują z lokalnymi klubami, lokalnymi sportowcami  lub osobami, które wkładają w to trochę serca i pasji. Nie mówię że organizatorzy nie wkładają serca, ale  czasami...

Czytaj więcej

Frankenstein Vol.3

Kolejny raz transformuje przeciętny rower z różnych gratów, które walają się po serwisie. Rower specjalny, bo dla syna Kubusia. Przeobrażenie przeszedł rower Kona Fire Mountain z 2001 roku. Marka znana od lat. Zawsze mi się  kojarzyła z awangardowym podejściem do wyścigów XC. Osoby kupujące Konę podchodziły do zawodów na luzie, mieszając gatunki. Wprowadzali zachowanie i styl  zawodników zjazdowych, byli takimi współczesnymi  autsajderami. Tak to z moich młodzieńczych latach odbierałem. Kona Trafiła w moje ręce przypadkowo i od razu zamierzałem zbudować na niej rower wyścigowy dla dzieci. Nadrzędnie chciałem zapakować jednonogiego Lefty. Udało się założyć widelec po lekkim przycięciu ramy....

Czytaj więcej

XC Gdańsk na granicy komfortu.

W sobotę zaraz po pracy szybko spakowałem się do auta. Wszystko miałem już przygotowane. Zapisać się na wyścig można było do 30 min przed startem kategorii a start mojej, Elita, był wyznaczony na  godzinie 14. Na rozgrzewke miałem tylko 15 minut. To za mało żeby rozbić nogi napuchnięte, jak kołki , a sopockiego molo, po całym tygodniu pracy na stojąco. Potrzebowałem około 60 minut na spokojne kręcenie i doprowadzenie nogi do optymalnej formy, a tego czasu nie było. Od startu nie mogę iść w „trupa”, chociaż na krótką zabawę i chwilowe odkręcenie gazu mogłem sobie pozwolić. Celowo ustawiłem się...

Czytaj więcej

Majowy MVP

Minął maj, ulubiony miesiąc wszystkich rowerzystów i kolarzy. Sezon rozpoczyna się na dobre! Mocnym i ciekawym wyścigom towarzyszy wspaniała pogoda, która zachęca do treningów i sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Pora wybrać zawodników wyróżniających się i tego/tą który/a otrzyma tytuł MVP. Nie było łatwo, wielu zawodników i zawodniczek mi zaimponowało i ciężko było wybrać osoby wyróżniające się bo tytuł MVP był oczywisty. Zaczynamy od zawodników wyróżniających się. foto. Tomek Ferenc Mariusz Goliński  (Trek Gdynia)otrzymuje wyróżnienie za wygranie Open przedostatniej edycji Pomerania MTB w Kolbudach. Jak przystało na Mariusza wynik osiągnięty na najdłuższym i najbardziej wymagającym dystansie. Mariusz  nie uznaje...

Czytaj więcej

Tour Bikerów

Cieszę się jak gwizdek z udziału w Gdańskim Tour Bikerów organizowanym przez Belta Team. Syn Kubuś pojechał świetnie wyścig w kategorii 7-8 lat i jestem z niego dumny. Rewelacyjnie wystartował, bardzo dobrze pokonał całą trasę. Po krótkim instruktażu i przećwiczeniu paru elementów, łapał błyskawicznie wskazówki i potrafił je zastosować w warunkach bojowych. Dobrze dobierał biegi, wytrzymał cały dystans- dwukilometrowy terenowej trasy, skakał min dropa (ok zjeżdżał, ale i tak wielu dorosłych bało się tą przeszkodę pokonać). Ogólnie jestem zaskoczony poziomem technicznym zawodników Belta Team, jeżdżą świetnie! Wielu dorosłych startujących w amatorskich maratonach może się od nich uczyć. Z mojego...

Czytaj więcej

Dzień dziecka. Dłubane FSI

W naszej rodzinie jest trójka dzieci. Kasia Kuba i ja. Dzisiaj nasze święto, dlatego zrobiłem sobie prezent. Złożyłem w końcu moją startówkę! Huraaa !!! 🙂 FSI z 2015 roku przeszło zmiany kosmetyczne i grubsze ulepszenia wewnętrzne. Wymieniłem kolor  z niebieskiego na pomarańczowy, żeby dopasować się do barw klubowych, Apteka Gemini Team! Rama jest obklejona specjalnymi naklejkami od Speedy Decal z Włoch. Kontakt z Włochami jest bardzo dobry. Zdziwiony jestem ich działaniem, mają porządek, uwijają się jak Niemcy. Jeszcze żaden kontrahent z Włoch nie był tak dobry a zdarzyło mi się współpracować z Leonardi, Colnago, Biemme. Naklejki są ok, ale...

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy

Archiwa

Facebook

Najnowsze komentarze

Pin It on Pinterest