Autor: Robert Banach

Białko, paliwo dla kolarza

Paliwo dla kolarza, Białko. Białko jest niezbędnym składnikiem odżywczym. Bierze udział we wszystkich procesach biologicznych. Jest składnikiem budulcowym w organizmie, ale także może być wykorzystane jako źródło energii. Przy niskiej podaży węglowodanów i tłuszczów białko może być zamienione na energię potrzebną do funkcjonowania organizmu. Jednak taki proces nie jest wskazany, gdyż zakłóca funkcjonowanie organizmu, upośledza pracę nerek i wątroby. Nadmiar jest tak samo szkodliwy jak niedobór. Ten z kolei prowadzi do niedokrwistości, spadku siły i zaburzeń funkcjonowania wszystkich narządów. Najlepiej jest zachować umiar, a białko spożywać w ciągu doby razem z węglowodanami i tłuszczami. Podstawowa ilość białka to 1...

Czytaj więcej

Back to the Future. 2013 z BSA Pro Tour !

Back To the Future, 2013, Bartosz Banach w BSA Pro Tour! Miło jest mi poinformować, że Bartosz Banach w sezonie 2013 będzie reprezentował barwy grupy kolarskiej BIKE SPORT ASSOCIATION PRO TOUR. Ostatnio pojawiło się na naszej stronie kilka artykułów z lat ubiegłych kiedy rozpoczynaliśmy swoją przygodę z kolarstwem górskim. Fajnie jest powspominać stare czasy, ale przyjemniejszą sprawą jest spojrzenie w przyszłość, wyznaczanie sobie nowych celów i dążenie do realizacji sportowych marzeń. Dzięki podpisaniu kontraktu z grupą BSA PRO TOUR, niektóre z nich mogą się spełnić. Bartosz będzie miał możliwość, co było najważniejszą sprawą, ścigania się na wyścigach najwyższej rangi...

Czytaj więcej

Historii Ciąg dalszy

Historii Ciąg dalszy…. W 1997 roku przeszedłem do kategorii Elita/Orlik. Na sukcesy musiałem długo czekać. Nie poddawałem się i każdej zimy ciężko trenowałem. W sezonie było różnie, raz lepiej, raz gorzej. Jakoś specjalnie się nie wybijałem, byłem mocnym średniakiem. Przełom dopiero nastąpił w 1999 roku czyli po 2 latach treningu w Elicie. W 1997 roku Pierwszą edycję Grand PRIX w Kwidzynie nie ukończyłem. Następnie w Sławnie byłem dopiero 20. Już lepiej było w Baligrodzie gdzie przyjechałem na 11 miejscu w bardzo ciężkim wyścigu (wyścig trwał 3 godziny w fatalnych warunkach pogodowych). Ponownie średni dobry wynik zanotowałem w Bełchatowie. 12 miejsce w silnej obsadzie to dobry rezultat jak na pierwszorocznego Orlika. Finał w Książu to 13 miejsce. W następnym sezonie, 1998 roku, zacząłem już troszeczkę lepiej otwierając sezon 10 miejscem w Polanicy Zdrój. Później 15 miejsce w Tomaszowie Lubelskim, 9 miejsce w Baligrodzie, znowu 9 w Krynicy Górskiej i 13 miejsce na finał w Książu. Moja jazda w tych latach była bardzo równa. Systematyczny trening cały czas podwyższał mój poziom sportowy. Brakowało błysku na który tak czekałem, ale zupełnie nie wiedziałem co mogę jeszcze poprawić. Nie miałem trenera, na temat treningu żadnych wiadomości, żadnych publikacji. Trenowało się metodą prób i błędów i korzystało się z tego co można było podpatrzeć od starszych kolegów. Podpatrzeć, ponieważ nikt nie był skory do dzielenia się swoją wiedzą i doświadczeniem. Tak trochę błądziłem, ale byłem...

Czytaj więcej

Kolarskie wspomnienia 1996

Zgrupowanie Kadry Narodowej, Cedzyna koło Kielc 1996 rok. O 7 rano przedzierałem się z torbą na ramieniu przez jakieś chaszcze. Powoli docierałem do miejscowości Cedzyna oddalonej o 10 kilometrów od centrum miasta Kielce. Hotel do którego miałem się stawić znajdował się w środku niewielkiego lasu. Akurat trafiłem na kolegów kadrowiczów wracających z porannej zaprawy. Przywitał mnie Trener Andrzej Piątek, który był asystentem głównego szkoleniowca Pana Trenera, Jana Meli. Naszą krótką rozmowę rozpraszał widok złamanego przedniego zęba Marka Galińskiego, który wpatrywał się we mnie z niedowierzaniem. Sądzę, że Marek do końca się jeszcze nie obudził i był zaskoczony przyjazdem nowego...

Czytaj więcej

ASADA

Ostatnie dni z życia wyjęte. Ostry ból zęba, stan zapalny, leczenie kanałowe. Tak ostatnio wyglądały moje dni. Długo walczyłem z bólem i się nie poddawałem, ale w końcu po nie przespanych nocach zapodałem przepisaną przez lekarza silną dawkę leku przeciwbólowego, ketoprofenum (ketonal forte). Ale nie będę pisał tutaj o przebiegu mojej choroby, ale o tym co mnie zaciekawiło. Ostatnio trąbi się o auto kontrolowaniu suplementów diety oraz lekarstw, które zakupujemy i spożywamy, ponieważ mogą zawierać substancje niedozwolone. Nawet spożycie jakiegoś zwykłego syropku może być podstawą do dyskwalifikacji. Informacje na temat zakazanych substancji można znaleźć w wyszukiwarce http://www.leki.antydoping.pl/Szukaj.aspx lub na...

Czytaj więcej

Coś do zjedzenia

Coś do zjedzenia. Jedzenie to energia. Energia potrzebna jest do życia. Jedzenie, które spożywamy dzieli się na: węglowodany, tłuszcze i białka. To każdy wie. Węglowodany dzielą się na proste i złożone, białka na pełnowartościowe i te o niepełnej liczbie aminokwasów. Różnych podziałów jest więcej, ale przede wszystkim trzeba poznać główne trzy składniki o których wspomniałem i powtórzę: węglowodany, tłuszcze i białka. Białka i węglowodany wyzwalają podobną energię około 4 kcal, z tym że białka mają inną ważniejszą funkcje. Aminokwasy, z których białką są zbudowane, wykorzystywane są przez organizm do regeneracji i odbudowy zużywających się komórek a te wymiane sę 24 godziny na dobę, 7...

Czytaj więcej

Jaki rozmiar ramy?

Jaki rozmiar ramy mam wybrać? Wiele osób stoi przed wyborem kupna nowego roweru. Najczęściej sen z powiek spędza dobranie odpowiedniego rozmiaru ramy. Jednym z podstawowych, nadrzędnych rozmiarów określających odpowiedni rozmiar ramy jest ta wartość której nie widać. Moim zdaniem, jak i większości specjalistów rowerowych, głównym pomiarem jest Horyzontalna Długość Ramy. Jest to pomiar wirtualny, równoległy do podłoża, w którym początek prowadzony jest od środka główki ramy w jej najwyższym punkcie do środka linii wyznaczonej przez sztycę podsiodłową. Brzmi trochę abstrakcyjnie, ale poniższe zdjęcie, mam nadzieję, że dokładnie zobrazuje to o co mi chodzi. Producenci różnie przypisują tą wielkość do...

Czytaj więcej

GRUNT to Dobry Plan!

Dobry PLAN TRENINGOWY Zapewne większość z Was już realizuje swój program treningowy, ale czy potraficie go kontrolować? Aby mój wpis był bardziej czytelny użyje porównania treningu do prowadzenia własnej działalności gospodarczej, ponieważ uważam że budowanie formy i zarabianie pieniędzy odbywa się na podobnych zasadach. Zarówno w biznesie jak i w sporcie trzeba mieć plan treningowy czy plan biznesowy z jasno określonymi celami. Jeżeli chodzi o sport cele mogą być różne : przejechanie 100 kilometrów na szosie, zrzucenie 20 kilogramów, podjechanie bez zatrzymania pod największą górę W okolicy, średnia 40 km/h na odcinku Gdańsk-Żukowo, pierwsza piątka w końcowym rankingu Challenge Polski...

Czytaj więcej

Archiwa

Facebook

Najnowsze komentarze

Pin It on Pinterest