Autor: Robert Banach

Karbonowe Retro

Karbonowe Retro Karbonowe Retro, tak bym zatytułował nowy trend, który pojawią się na rynku rowerowym. Mowa tutaj o modzie rowerowej, która bezpośrednio nawiązuje do lat 90 tych, kiedy królowały “oczojebne” kolory. Przepraszam, za określenie, ale takie przymiotnik idealnie pasuje do określenia koloru o który mi chodzi. Całość w czarnym macie, zostaje pomału uzupełniona żywymi kolorami. Biało-czarne to klasyka zdominowana w ostatnich latach. Jeszcze w 2013 roku będzie to dominujący styl, ale już dużo użytkowników rowerów, zawodników ze ścisłej czołówki, przełamuje go żarowiastymi dodatkami. Właśnie wróciłem z Demo Day Dobre Sklepy Rowerowe przygotowane przez firmę Velo z Gliwic. Nowa kolekcja...

Czytaj więcej

Dbaj o rower!

Dbamy o sprzęt. Ostatnio zaniedbałem mój rower przełajowy i nie zabezpieczyłem miejsc w których pancerz lub linka stykają się z powierzchnią ramy. Rower przełajowy często “jeździ” w błocie więc na efekt przytartej ramy przez pancerze nie musiałem długo czekać. Od lat zabezpieczałem te miejsca w rowerze taśmą izolacyjną, ale nie wyglądało to estetycznie. Jeżeli rama była czarna to ok, ale na każdej innej było widać czarne, szpetne, naklejki. Specjalnych przezroczystych taśm po prostu nie było na rynku. Teraz dużo firm zabezpiecza swoje rowery dużą, grubą i przezroczystą naklejką, ale robi to tylko pod główną rurą ramy, tam gdzie miejsce...

Czytaj więcej

Kątowa R.Ewolucja

Kątowa R.EWOLUCJA ! Historia, Ewolucja ramy rowerowej i odpowiedź na często zadawne pytania: Z czym się je kąty w rowerze? Żeby pogłębić wiedzę i zrozumieć nowoczesny kierunek w budowie ram rowerowych musimy się cofnąć parę lat do tyłu. Bardziej bliskie mi są rowery górskie MTB, dlatego skupię się na tej odmianie roweru i cofnę z opisem do pierwszych modeli, które pojawiły się na rynku światowym. Z początkiem lat 80’ w świadomości użytkownika rowerów zaistniał nowy rodzaj bicykla, Rower Górski. Wygląd 30 letniego staruszka wzbudza uśmiech na twarzy młodego rowerzysty. Bardzo mocno pochylona rura podsiodłowa i sterowa. Długie tylne widełki oraz...

Czytaj więcej

Idealny pancerz, zrób sam.

Idealny pancerz. System zamknięty, zrób sam. Świeżutkie, nowe pancerze i linki gwarantują lekką i dokładną pracę przerzutek. Wystarczy kilka błotnych przejazdów i precyzyjny system zmiany biegów przestaje działać. Manetka chodzi dużo ciężej a przerzutka nie zmienia dokładnie biegów. W tym przypadku musimy wymienić wszystkie pancerze z linką albo zainwestować w zamknięty uszczelniony zestaw pancerzy typu GORE. Problem jest mniej odczuwalny dla tych, których rowery wyposażone są w pełne prowadzenie pancerzy, lub dla właścicieli rowerów, których ramy mają wewnętrzne prowadzenie kabli. Na naszym polskim podwórku jest większość użytkownikiem z tradycyjnym prowadzeniem pancerzy przerzutkowych, czyli na przelotki. Inwestycja w linki GORE...

Czytaj więcej

„SHIV” na Triathlon

SHIV- Broń Shiv to slangowe określenie ostrych jak nóż przedmiotów przeznaczonych do walki. Może to być szkło owinięte tkaniną, może to być żyletka zamontowana na końcu szczoteczki, może to być….rower. Shiv to broń do walki na śmierć i życie. Taki jest właśnie rower marki SPECIALIZED, stworzony do cięcia powietrza, stworzony do walki z czasem i własnym bólem, stworzony do wygrywania Triathlonu. Podczas DEMO DAYS Specialized rowery szosowe z kolekcji SHIV stały z boku. Mało kto się nimi interesował. Biała, cienka jak brzytwa rama od razu rzuciła mi się w oczy.   Do zestawu na pewno nie pasowały oryginalne koła,...

Czytaj więcej

Merida na dużym kole. BIG.NINE

MERIDA na dużym kole. BIG.NINE W końcu przyszła nasza kolej na przetestowanie topowego modelu Merida Big.Nine Carbon TEAM-D. Nie było łatwo, ponieważ rowerem interesowało się całe grono rowerzystów-testerów zgromadzonych na prezentacji nowej kolekcji rowerów Merida 2013 w Wiśle. Na hali wystawowej ten rower wyróżniał się z tłumu i każdy chciał go mieć.  Kiedy przyszedł czas na nas w pięć minut ustawiliśmy odpowiednio „pozycję” i ruszyliśmy na górskie szlaki. Na początku nie interesowałem się stroną techniczną roweru. Chciałem jeździć, jak najdłużej, poznać rower od strony praktycznej i zbadać jego możliwości. Parę punktów przykuło szczególnie moją uwagę, bo przecież nie będę się rozpisywał o działaniu manetek Sram XX, które na rynku istnieją od dłuższego czasu. Interesowały mnie tylko nowe i ciekawe rozwiązania. Pierwsze odczucie „nie mam siodełka!” Selle Italia SLR Monolink to absolutnie najlepsze siodełko na jakim jeździłem. Wcięcie bocznych ścianek jest jeszcze większe niż w modelu na którym aktualnie jeżdzą,  SLR. To spowodowało, że nie odczuwałem żadnego ucisku na wewnętrzną część uda. Jazda była bardziej efektywna. Moje odczucia potwierdziły badania jakim się poddałem na stoisku firmy BDC przy okazji  targów rowerowych w Kielcach. Nowy rewolucyjny system IDMATCH pozwala każdemu rowerzyście wybrać idealne siodło. Mam wąśki rozstaw kości kulszowych i małe pochylenie miednicy. Ten pomiar kwalifikuje mnie do grupy S1. Stosunkowo duży obwód uda dokładnie wskazuje na model SLR Monolink. Wszystko się zgadza. Następnym mocnym punktem testowanej Meridy BIG.NINE był amortyzator....

Czytaj więcej

Hamulce na dopingu

Hamulce hydrauliczne. W obecnej chwili każdy lepszy „góral” wyposażony jest w hamulce tarczowe hydrauliczne. Hydraulika trafiła do rowerów miejskich, przełajowych a nawet szosowych. Na stałe zagościła w rowerach zjazdowych i enduro. Bez wątpienia, hamulec hydrauliczny był dużym krokiem w kierunku postępu technologicznego w branży rowerowej. Stare systemy hamulcowe były łatwe do obsługi. Wymiana linki, naciągnięcie linki, wymiana i regulacja klocków. To zabiegi, które w małym paluszku były opanowane przez każdego mechanika. Z wejściem na rynek hamulców tarczowych hydraulicznych zaczęła się nauka od podstaw obsługi i konserwacji nowego produktu. Początki jak zawsze były trudne. Sprzęt nie był dopracowany, często się...

Czytaj więcej

Memoriał Marka Cichosz. Technika rowerowa [VIDEO]

Memoriał Marka Cichosza. Technika rowerowa [VIDEO] Wyścigi przełajowe najczęściej odbywają się się w 2 etapach. Pierwszego dnia, w sobotę, jest to wyścig gdzie można zdobyć punkty do Challenge Polski, a drugi dzień to wyścig wyższej rangi, Puchar Polski. W Bytowie przede wszystkim odbywał się I Memoriał Marka Cichosz. Pogoda dopisała, świeciło słońce, zupełnie inna niż dzień wcześniej gdzie było ponuro zimno i wietrznie. No ale takie są przełaje. Błotniakom taka pogoda nie przeszkadza. Wyścig jest krótki i szybki, a dodatkowe chłodzenie w postaci niskiej temperatury w niektórych przypadkach jest wręcz zbawienne. Nowi zawodnicy nie dojechali na niedzielny wyścig. Sędziowie połączyli ostatnie trzy kategorię, Elitę, U-23 i Juniorów w jeden wyścig, przez co widowisko stało się bardziej atrakcyjne dla kibiców. Od początku mocne tempo narzucił Andrzej Kaiser, ale tym razem nie udało mu się od razu uzyskać przewagi. Utworzyła się mała grupka w której oprócz Andrzeja jechali przedstawiciele młodszych kategorii, orlik (Michał Paluta) i junior (Kamil Małecki) oraz Bartosz. Tempa po paru okrążeniach nie wytrzymał Michał Paluta, ale junior z Bytowa Małecki Kamil radził sobie tego dnia wybornie. Nie ustępował umiejętnościami i siłą starszym kolegom. W Bytowie zawsze znajdzie się zdolny zawodnik, to kuźnia talentów. Bartosz na jakimś fragmencie technicznym, stracił parę metrów i już nie był w stanie dogonić Kamila i Andrzeja. Kamil Małecki Baszta Bytów wygrał w juniorach, kończąc wyścig rundę wcześniej niż zawodnicy kategorii Elita. Andrzej niezagrożony minął linię...

Czytaj więcej

Najnowsze wpisy

Archiwa

Facebook

Najnowsze komentarze

Pin It on Pinterest