Miesiąc: Czerwiec 2018

Pomerania, Klif, Chłapowo wyścig dla dzieci

Jakże odmienna była trasa dla dzieci porównując edycję MTB Pomerania w Sławutówku z tą w Chłapowie, która odbyła się wczoraj. W Sławutówku mieliśmy śmiesznie krótki dystans, trasa niejasna, wąska, mało selektywna. W Chłapowie była odpowiednio długa, szeroka, czytelna, selektywna i  wymagająca. Taki charakter promuje zdrową sportową rywalizację. To wszystko dzięki współpracy organizacyjnej z MTB KLIF Team a przede wszystkim za sprawą pasjonata kolarstwa jakim jest  Pan Jana Potrykus– Wielkie Dzięki! Fajnie jest jak organizatorzy współpracują z lokalnymi klubami, lokalnymi sportowcami  lub osobami, które wkładają w to trochę serca i pasji. Nie mówię że organizatorzy nie wkładają serca, ale  czasami...

Czytaj więcej

Frankenstein Vol.3

Kolejny raz transformuje przeciętny rower z różnych gratów, które walają się po serwisie. Rower specjalny, bo dla syna Kubusia. Przeobrażenie przeszedł rower Kona Fire Mountain z 2001 roku. Marka znana od lat. Zawsze mi się  kojarzyła z awangardowym podejściem do wyścigów XC. Osoby kupujące Konę podchodziły do zawodów na luzie, mieszając gatunki. Wprowadzali zachowanie i styl  zawodników zjazdowych, byli takimi współczesnymi  autsajderami. Tak to z moich młodzieńczych latach odbierałem. Kona Trafiła w moje ręce przypadkowo i od razu zamierzałem zbudować na niej rower wyścigowy dla dzieci. Nadrzędnie chciałem zapakować jednonogiego Lefty. Udało się założyć widelec po lekkim przycięciu ramy....

Czytaj więcej

XC Gdańsk na granicy komfortu.

W sobotę zaraz po pracy szybko spakowałem się do auta. Wszystko miałem już przygotowane. Zapisać się na wyścig można było do 30 min przed startem kategorii a start mojej, Elita, był wyznaczony na  godzinie 14. Na rozgrzewke miałem tylko 15 minut. To za mało żeby rozbić nogi napuchnięte, jak kołki , a sopockiego molo, po całym tygodniu pracy na stojąco. Potrzebowałem około 60 minut na spokojne kręcenie i doprowadzenie nogi do optymalnej formy, a tego czasu nie było. Od startu nie mogę iść w „trupa”, chociaż na krótką zabawę i chwilowe odkręcenie gazu mogłem sobie pozwolić. Celowo ustawiłem się...

Czytaj więcej

Majowy MVP

Minął maj, ulubiony miesiąc wszystkich rowerzystów i kolarzy. Sezon rozpoczyna się na dobre! Mocnym i ciekawym wyścigom towarzyszy wspaniała pogoda, która zachęca do treningów i sportowej rywalizacji na najwyższym poziomie. Pora wybrać zawodników wyróżniających się i tego/tą który/a otrzyma tytuł MVP. Nie było łatwo, wielu zawodników i zawodniczek mi zaimponowało i ciężko było wybrać osoby wyróżniające się bo tytuł MVP był oczywisty. Zaczynamy od zawodników wyróżniających się. foto. Tomek Ferenc Mariusz Goliński  (Trek Gdynia)otrzymuje wyróżnienie za wygranie Open przedostatniej edycji Pomerania MTB w Kolbudach. Jak przystało na Mariusza wynik osiągnięty na najdłuższym i najbardziej wymagającym dystansie. Mariusz  nie uznaje...

Czytaj więcej

Tour Bikerów

Cieszę się jak gwizdek z udziału w Gdańskim Tour Bikerów organizowanym przez Belta Team. Syn Kubuś pojechał świetnie wyścig w kategorii 7-8 lat i jestem z niego dumny. Rewelacyjnie wystartował, bardzo dobrze pokonał całą trasę. Po krótkim instruktażu i przećwiczeniu paru elementów, łapał błyskawicznie wskazówki i potrafił je zastosować w warunkach bojowych. Dobrze dobierał biegi, wytrzymał cały dystans- dwukilometrowy terenowej trasy, skakał min dropa (ok zjeżdżał, ale i tak wielu dorosłych bało się tą przeszkodę pokonać). Ogólnie jestem zaskoczony poziomem technicznym zawodników Belta Team, jeżdżą świetnie! Wielu dorosłych startujących w amatorskich maratonach może się od nich uczyć. Z mojego...

Czytaj więcej

Dzień dziecka. Dłubane FSI

W naszej rodzinie jest trójka dzieci. Kasia Kuba i ja. Dzisiaj nasze święto, dlatego zrobiłem sobie prezent. Złożyłem w końcu moją startówkę! Huraaa !!! 🙂 FSI z 2015 roku przeszło zmiany kosmetyczne i grubsze ulepszenia wewnętrzne. Wymieniłem kolor  z niebieskiego na pomarańczowy, żeby dopasować się do barw klubowych, Apteka Gemini Team! Rama jest obklejona specjalnymi naklejkami od Speedy Decal z Włoch. Kontakt z Włochami jest bardzo dobry. Zdziwiony jestem ich działaniem, mają porządek, uwijają się jak Niemcy. Jeszcze żaden kontrahent z Włoch nie był tak dobry a zdarzyło mi się współpracować z Leonardi, Colnago, Biemme. Naklejki są ok, ale...

Czytaj więcej

Archiwa

Facebook

Najnowsze komentarze

Pin It on Pinterest